Strona 468 z 614

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 15 lip 2014, 23:15
autor: Miss_Monroe
Anka pisze:(...)Masz większe szpadle niż mój Luc przed obcinaniem <mrgreen> nie dziwię sie, że nie jesteś chętna do gonitwy po czterech, bo byś pazurami haczyła o wykładzinę <rotfl>
Anka no wiesz... jaka Ty drobiazgowa jesteś <lol>
Danusiu czerwona torba jako kryjówka zabawek (Bentley zaczął je tam znosić) sprawdza się doskonale <ok>

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 15 lip 2014, 23:27
autor: Anka
zaraz tam drobiazgowa. To zazdrość przeze mnie przemawia. Mi już dawno nie udało się aż takich zapuścić. A to złamię składając wózek, albo np hulajnogę itd itp... ech <oops>

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 15 lip 2014, 23:56
autor: Miss_Monroe
Anka pisze:(...)Mi już dawno nie udało się aż takich zapuścić. (...)
Wysyłam pw ;-))

Emilka odwiedzi nas ponownie w weekend i zostaje na cały dzień. Myślę, że Bentley tak padnie w nocy, że nie będzie miał siły zmienić miejscówki <lol> jak to robi zazwyczaj.

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 16 lip 2014, 09:15
autor: Fusiu
Jak ja lubię takie historie :) Grzeczny Bentleyek <lol> <zakochana>



Też mam to szczęście,że Magnus uwielbia wszystkich gości i jest bardzo odważny :kotek: :kotek:

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 16 lip 2014, 11:56
autor: AgnieszkaP
Miss_Monroe pisze:W tym tygodniu sporo się dzieje, bo i w weekend były dziewczyny, a po wszystkim z tego nadmiaru wrażeń Bentley spał do wieczora.
Agnieszko parasolka stoi rozłożona w dużym pokoju, jest szaleństwo!
W końcu poznałam Bentleya osobiście <mrgreen> Ileż on ma w sobie uroku, żadne zdjęcia tego nie oddadzą :-) Prześliczny, towarzyski, zalotny, wesoły, odważny <serce> :kotek:
Następnym razem dostanie ode mnie w prezencie parasolkę <lol>

Lenko, Małgosiu, Danusiu, Paulinko bardzo miło spędziłam z Wami pół soboty <zakochana>

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 18 lip 2014, 00:28
autor: Miss_Monroe
Agnieszko dziękuję za miłe słowa <mrgreen>

Powiem Wam, że trzeba uważać z czego robi się zabawkę dla kota. Mój tata pokazał Bentleyowi jak można bawić się rolką po papierze toaletowym lub rozwijać papier i w nim szaleć... Bentleya długo do takich zabaw zachęcać nie trzeba, więc wieczorami turla rolkę w kuchni gdzie jest ślisko tj. są kafelki, lub skacze na nią i ucieka. Rolka ma bardzo krótki żywot. Drugi raz w tym tygodniu Bentley chwycił rolkę z papierem i zaczął z nią szaleć po mieszkaniu. Powiem Wam, że Velvet jest jednak tak długi jak go reklamują w telewizji <lol> . Człowiek w spokoju się nie może wykąpać we własnym domu <lol>

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 18 lip 2014, 08:10
autor: yamaha
:haha: A to sie "dziadzius" popisal wylmyslaniem zabawy <lol>
Dobrze, ze Bentus kredek nie ma, bo by sie malowaniem po scianach zajal na pewno <rotfl>

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 20 lip 2014, 12:10
autor: Betuś
Masz wspaniałego i bardzo grzesznego kota MM :kotek: <serce> :kotek: <serce>
No, ale z tym papierem to poszalał <lol> Moze następnym razem zagra w reklamie Velvet <gwiżdże>

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 20 lip 2014, 13:43
autor: PyzowePany
<lol> <lol> <lol>
I pewnie jeszcze robił to z miną niewiniątka "ale to nie moja wina... to dziadziuś wymyślił..."
To musiał być słodki widok <mrgreen> <zakochana>

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 21 lip 2014, 21:46
autor: Molly
Przeczytałam o wizycie Emilki, jak fajnie , że Twoje koto takie otwarte jest, u mnie nie ma tak fajnie, jak miło było czytać początkach przyjaźni kocio- dziecięcej <mrgreen>
Aaaa no i ukłon dla konstruktora zabawki <mrgreen>