Strona 469 z 593
Re: Magnus i Madox
: 08 cze 2016, 12:17
autor: MoniQ
Biedne te nasze koty, biedne.... ale jak trzeba to trzeba, na szczęście w kochających ramionach szybko zapominają o stresie, taką przynajmniej mam nadzieję... <serce>
Magnusiu, wielkie kciuki za dobre wyniki, zdrowiej kotku

<ok>
Re: Magnus i Madox
: 08 cze 2016, 13:52
autor: Sonia
Kotom zawsze powinno się pobierać krew z tylnej łapki. To jest dużo mniej stresujące dla niego, bo nie widzi co się tam dzieje, a przednie łapki to przecież są świętością dla kota i ciągnięcie go za te łapki, żeby się wkłuwać, to jest dla niego na pewno dużo bardziej stresujące.
Re: Magnus i Madox
: 08 cze 2016, 14:16
autor: maga
Marzenko -sorry za wtręta- nie zgodzę się. Powinno się tam pobierać gdzie kot lepiej toleruje.
U nas Fi i Ciri wola z przedniej łapki wtedy grzecznie siedzą i patrzą. przy tylnej łapie były dopiero przeboje , z próba kopania, gryzienia ...ech nawet nie chce pamiętać ...
Re: Magnus i Madox
: 08 cze 2016, 15:06
autor: Sonia
Maga masz rację. Najlepsza metoda, to ta którą kot najlepiej toleruje.
Myślałam, że wszystkie koty nie lubią, żeby im gmerać przy przednich łapkach, ale widać, że są takie koty, które wolą wiedzieć, co im się robi i są wtedy spokojniejsze. Nie wiedziałam, że są takie :-)
Re: Magnus i Madox
: 08 cze 2016, 15:45
autor: Fusiu
Nie jest za dobrze. Jutro jedziemy na płukanie organizmu z mocznika. Jestem załamana, nie wiem co robić..
Re: Magnus i Madox
: 08 cze 2016, 15:47
autor: MoniQ
Co to znaczy?? Ja się nie znam zupełnie, jak to wygląda?
Asiu, nie rozpaczaj na zapas
A co mówi wet?
Re: Magnus i Madox
: 08 cze 2016, 15:57
autor: Fusiu
Trzeba wypłukać mocznik. O ile dobrze usłyszałam, robi się to przez wenflon.
Do tego kolejne badanie USG.
Jeszcze nic wiele nie mówią, ale konsultowałam się z 2 wetami i usłyszałam o korekcie diety. Czekam na konsultacje z Dorszką i Danusią, ale póki co siedzę i płaczę, bo nie wiem co się dzieje.
3 wetów kazało mi się wstrzymać z posiewem i antybiogramem do zakończenia antybiotyku
Re: Magnus i Madox
: 08 cze 2016, 16:00
autor: yamaha
Nic nie pomoge, bo sie nie znam.
Tylko <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> za kotka potrzymam.
I Ciebie
Nie martw sie na zapas.
Jest problem. Bedzie rozwiazanie.
Re: Magnus i Madox
: 08 cze 2016, 16:02
autor: Limonka
Asiu, pewnie tak jak u Kamiko i Andiego. On też miał wysoki mocznik i dostawał codziennie kroplówki (stąd wenflon) żeby wypłukać i obnizyć poziom.
Re: Magnus i Madox
: 08 cze 2016, 16:20
autor: ozon
Asiu kochana, przytulam Cię mocno

Ważne, że już coś wiadomo i od razu jutro będzie można reagować.