Strona 48 z 170
Re: Jadwiga
: 15 lip 2013, 08:15
autor: Ekaterina
Jak juz wcześniej pisałam,nie niecierpliwię się,ale martwię trochę,bo może Jadzka nie zaakceptuje nowego towarzysza.Wiem,że czas jest potrzebny.Spoko,będę sobie jakoś radzić.
Re: Jadwiga
: 15 lip 2013, 08:27
autor: yamaha
Uwazam, ze idzie i tak szybko !
Przeciez na tych zdjeciach sa juz zupelnie blisko ! <tańczy>
Jeszcze troche, i zapomnisz o klopotach z syczeniem, bedzie dobrze, mur beton <ok>
Re: Jadwiga
: 15 lip 2013, 08:29
autor: Sonia
Dawaj im wspólnie na zmianę z ręki jakieś przysmaki, które Jadwinia lubi. Wspólne jedzenie to też powinno zbliżać.
Re: Jadwiga
: 15 lip 2013, 08:30
autor: Danusia
Bardzo często koty na początku na siebie syczą i fukają czasem nawet tłuką.
U mnie rezydent od pierwszego wejrzenia kochał na maxa ,a koteczka do dzisiaj potrafi syknąć jak cos jej nie pasuje ona rządzi
Ale nauczyły się ze sobą żyć każdy łazi własnymi drogami owszem leżą blisko siebie czy razem na parapecie ale tak jak u Beci <shock> ,ze jedno na drugim w życiu Kala by się zasyczała <lol>
Yamaha jakoś nie zauważyłam u Ciebie drugiego kota

Re: Jadwiga
: 15 lip 2013, 08:32
autor: yamaha
A to trzeba miec dwa koty zeby <ok> trzymac za udane dokocenie u kogos ? <shock>
Re: Jadwiga
: 15 lip 2013, 08:44
autor: Ekaterina
Zdaje sobie sprawę,że Jadwiga się go boi,leży taki futrzasty i dostojny..

tak czy owak trochę mi żal panienki,że musi się chować.Trochę je w dzień zamknę osobno,żeby mogła się wyspać i zjeść,bo kawaler ją namiętnie pilnuje i skrzeczy jak kura jak jej nie widzi <mrgreen>
Re: Jadwiga
: 15 lip 2013, 08:45
autor: Danusia
yamaha pisze:A to trzeba miec dwa koty zeby <ok> trzymac za udane dokocenie u kogos ? <shock>
oczywiście kciuki zawsze ale gorzej już z wydawaniem opinii i doradzaniem chyba jednak Ci którzy maja więcej kotów trochę więcej wiedzą

,a tu naprawdę potrzeba czasu i ponaglanie nic nie da , mnie szkoda jest Jadzi <mrgreen>
Re: Jadwiga
: 15 lip 2013, 08:48
autor: yamaha
<shock>
W moim stwierdzeniu, ze na zdjeciach koty wydaja mi sie byc juz blisko nie widze ani porady ani wydawania opinii.
A juz na pewno nikogo nie ponaglam przy dokoceniu.
Re: Jadwiga
: 15 lip 2013, 10:03
autor: Slonick
Widzisz Ekaterina, czasem na forum iskrzy bardziej niz miedzy Twoimi kotami <lol> A panie nawet sie do siebie znie zblizyly <diabeł>
Zaraz i mnie sie oberwie cos czuje

Re: Jadwiga
: 15 lip 2013, 10:07
autor: Ekaterina

No to ja mam to <mrgreen>