Strona 48 z 145

Re: Tunio, Gucio, Edi, Lili, [*]Moli[*]

: 01 lut 2014, 17:49
autor: agnieszka9008
Hej kochani,muszę Wam powiedzieć ,że bardzo zawiodłam się na Adzie(mojej przyjaciółce) okazała się osobą niedojrzałą,nieodpowiedzialną...
Ostatnie dni dla mnie to było ciągłe wahanie,czy wziąć kota , czy nie...dodatkowo doszedł DOSŁOWNIE "szantaż emocjonalny" ze strony Ady,bo stwierdziła,że jeśli my go nie weźmiemy to ona odda go do schroniska...Dziś po południu powiedziałam,że ostatecznie się nie mogę zgodzić na opiekę nad kotem , i podałam jej namiary na jedną z wrocławskich fundacji,w której wolontariuszką jest moja dobra znajoma...
i co się dowiedziałam,że Ada dzwoniąc do tej fundacji wprost powiedziała,że wyjazd-oweszem jest na 3 miesiące,potem wraca na 2 tyg aby wynając tutaj mieszkanie komuś żeby kredyt się spłacał z wynajmu(jej chłopak złożył wypowiedzenie w pracy,ma 3 miesięczny okres) i potem sobie wyjeżdzają razem,a kot stał się teraz zbędnym balastem <shock> ROZUMIECIE?? JAK MOŻNA BYĆ TAK NIEODPOWIEDZIALNYM!!!
Ada wyjeżdża w czwartek i do czwartku musi gdzieś tego kota umieścić , problem w tym,że w fundacji brakuje domów tymczasowych,w żadnej nie ma miejsc...
Więc ostatecznie po rozmowie z mężem , stwierdziliśmy że weźmiemy tego biedaka,ale zanim to zrobimy Ada ma jechać z nami i z nim do przychodni na badania,czy kot jest zdrowy,bo szczerze mówiąc teraz zaczęłam się obawiać,czy miał w ogóle dobrą opiekę...
Prawdopodobnie kot zostanie w niedługim czasie wykastrowany i przekazany do adopcji. Jak narazie kwestia tego jest jeszcze do dogadania co i jak. No cóż zawiodłam się bardzo na osobie którą znam szmat czasu...no,ale niestety takie jest życie... ;-(

Re: Tunio, Gucio, Edi, Lili, [*]Moli[*]

: 01 lut 2014, 17:52
autor: MoniQ
O rany :(
Normalnie mnie zatkało <shock> Ja wiem, że życie czasem się układa tak, że trzeba się rozstać ze zwierzęciem, ale zatajenie tej drugiej części planu było nieuczciwe...
A może tu na forum ktoś szuka aktualnie kota?

Re: Tunio, Gucio, Edi, Lili, [*]Moli[*]

: 01 lut 2014, 17:58
autor: agnieszka9008
Będę dawała ogłoszenie jak już będzie 100% pewne ,że po 3 miesiącach nie zabierze go do Monachium,ma dać znać jak tam dojedzie i rozezna się z warunkami w mieszkaniu,jeśli zdecyduje się na oddanie go do adopcji to będzie wydany za zwrot kastracji...tyle udało mi się jak narazie ustalić...ale powiem Wam,że siedzę i bucze jak głupia ;-( dlaczego ludzie są tak nieodpowiedzialni i dlaczego Ona chciała mnie tak oszukać,dlaczego nie powiedziała mi prawdy ;-( czuje się podle ;-(

Re: Tunio, Gucio, Edi, Lili, [*]Moli[*]

: 01 lut 2014, 18:00
autor: agnieszka9008
Ps. Powiadomiona jest też Pani z hodowli,z której jest kot...Zaoferowała swoją pomoc w szukaniu ewentualnej nowej rodziny dla kota,niestety sama go nie może przygarnąć bo ma teraz dwie kotki ciężarne...

Re: Tunio, Gucio, Edi, Lili, [*]Moli[*]

: 01 lut 2014, 18:10
autor: jasminka
Wiesz ja wcześniej nie pisałam ale....myślę że do Niemiec spokojnie kota można zabrać i życzę Ci aby koleżanka zatęskniła i po 3 miesiącach jednak kota wzięła ze sobą do Monachium :-)

Re: Tunio, Gucio, Edi, Lili, [*]Moli[*]

: 01 lut 2014, 18:13
autor: agnieszka9008
jasminka pisze:Wiesz ja wcześniej nie pisałam ale....myślę że do Niemiec spokojnie kota można zabrać i życzę Ci aby koleżanka zatęskniła i po 3 miesiącach jednak kota wzięła ze sobą do Monachium :-)
Tak,ja dobrze wiem,że można zabrać,tylko pytanie...Czy ONA tego chce...

Re: Tunio, Gucio, Edi, Lili, [*]Moli[*]

: 01 lut 2014, 18:14
autor: jasminka
Tego nie wie nikt ....tylko ona

Re: Tunio, Gucio, Edi, Lili, [*]Moli[*]

: 01 lut 2014, 18:18
autor: agnieszka9008
Cóż mogę powiedzieć , jest mi przykro i naprawdę mam doła ;-(

Re: Tunio, Gucio, Edi, Lili, [*]Moli[*]

: 01 lut 2014, 18:36
autor: agnieszka9008
Koleżanka z fundacji postawiła wszystko do góry nogami <mrgreen>
MAMY DOM TYMCZASOWY DLA PEPE!!!! :-> <pokłon>
A jeśli Ada się zgodzi na adopcje być może ten dom tymczasowy będzie domem stałym <gwiżdże> :radocha:

Re: Tunio, Gucio, Edi, Lili, [*]Moli[*]

: 01 lut 2014, 18:37
autor: agnieszka9008
Ps. Jutro odbierają go z Oławy,jestem szczęśliwa:) <rotfl>