Strona 48 z 85
Re: Lili
: 24 mar 2014, 21:13
autor: Fusiu
Cieszę się,że wszystko dobrze. Przepięknie kiciunia wygląda! Dużo miziaków dla dzielnej dziewczynki

Re: Lili
: 24 mar 2014, 22:43
autor: komunikacja24
Cieszę się,że wszystko dobrze się skończyło....ona jest taka śliczna...bardzo przypomina naszą kocieńkę,są nawet podobne do siebie:)
Re: Lili
: 01 kwie 2014, 10:42
autor: mogg
Ja się pytam gdzie się mieści to 3,2 kg w tym drobnym ciałku

!!
U nas wszystko ok, Lilka w jakieś 2 tygodnie dni przytyła 0,8 kg <serce> moja śliczna!!
U Nas wszystko ok, gryzienie już opanowane, panienka jest grzeczna

Było już pierwsze polowanie na mufę i co za zdziwienie że coś lata i bzyka
Rośnie jak na drożdżach , troszke się rozgadała a właściwie rozskrzeczała

tak tak! lila śmiesznie skrzeczy i jak juz wspominałam grucha jak goła ,. Ostatnio stwierdziliśmy że Lila jak nic musiała być w poprzednim wcieleniu jakimś własnie gołębiem <mrgreen>

Czy Wam też ona nie wygląda na aż 3 kg? Mnie cały czas się wydaje że ona jest drobnym kotkiem

może szykuje się nam duża panienka

Re: Lili
: 01 kwie 2014, 10:46
autor: MoniQ
Śliczna i zgrabniutka, faktycznie nie wygląda na 3 kg

Cieszę się, że problemy zdrowotne poszły już nie niepamięć a Lilunia cieszy się życiem
Nasze koty też skrzeczą jak widzą ptaszki

Re: Lili
: 01 kwie 2014, 10:47
autor: elwiska3
Lilunia jest bardzo kształtna - waga nieważna bp zgrabnie wyglada.
Po pysiu widac jaka z niej delikatna dziewczynka
Re: Lili
: 01 kwie 2014, 10:49
autor: ania1978
moim zdaniem Lilunia wygląda z całą pewnością na te swoje 3 kg

bardzo się cieszę , że dziewczynka doszła już do siebie <tańczy>
Re: Lili
: 01 kwie 2014, 10:55
autor: yamaha
No 3 kg to przeciez JEST drobny kotek (ikonki mi nie dzialaja, o dziwo)
Re: Lili
: 01 kwie 2014, 10:59
autor: asiak
Śliczna dziewczynka <zakochana>
Re: Lili
: 01 kwie 2014, 12:03
autor: Beate
Pięknie wygląda :-) i jeszcze mając w pamięci przez co przeszła to jest

Re: Lili
: 01 kwie 2014, 12:13
autor: Betuś
Chyba Was ściągnęłam myślami, bo od wczoraj o Was mysle... Uszy nie piekły? :-)
Patrząc na Lili widze wspaniała, szczęśliwa i zdrowa kotkę. Ja na tych kocich wagach sie nie znam, sama pytam o Forresta czy nie wazy za malo. Kitka wyglada swietnie
