Strona 48 z 89

Re: Arya i Eddie

: 20 cze 2015, 11:51
autor: nmin
Byliśmy u nowego weterynarza. Sympatyczny facet. Macał stojącego Eddiego, macał, macał i nic, w głowie miałam już najczarniejsze i najdroższe scenariusze poszukiwań zaginionego jajeczka... Aż w pewnej chwili Edek próbując się wyślizgnąć przewrócił się na boczek i lekarz dzięki temu mógł wymacać go po rozłożonym brzuszku. Wtedy błyskawicznie znalazł jajeczko w pachwinie, jakieś 3-4 centymetry od drugiego. Dzięki temu nie trzeba robić USG. Zabieg nadal wychodzi strasznie drogo, ale bez USG o 1/3 taniej, zresztą to jest wycena najgorszego scenariusza i ostatecznie może być jeszcze taniej (w wycenie jest najdłuższa ilość czasu "na stole", która w akcji może się zmniejszyć, jeśli wiecie, o co mi chodzi).

Zaplanowaliśmy zabieg na 14 lipca, mam w grafiku wolne od 14 do 17, a 18 i 19 to weekend, więc wolne ma Chłop, to daje nam sześć dni na opiekę ;) Najwyższy czas, Eddie będzie miał skończone dziewięć miesięcy.

Re: Arya i Eddie

: 20 cze 2015, 12:08
autor: asiak
Za pomyślny i sprawny, i jak najtańszy zabieg <ok> <ok> <ok>

Re: Arya i Eddie

: 20 cze 2015, 12:30
autor: beev
<ok> <ok> <ok> <ok> <ok> za krótki zabieg i zdrowie Eddiego :kotek:

Re: Arya i Eddie

: 21 cze 2015, 19:30
autor: Kasik
Trzymam kciuki zeby wszystko poszło sprawnie i szybko <ok> <ok> <ok> :kotek: <serce>

Re: Arya i Eddie

: 23 cze 2015, 19:18
autor: Becia
Oby wszystko poszło sprawnie <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>

Re: Arya i Eddie

: 29 cze 2015, 23:19
autor: Monic
Kciuki zaciśnięte!

Re: Arya i Eddie

: 04 lip 2015, 23:12
autor: nmin
Moje maleństwo... Moje maleństwo, które nie dalej niż wczoraj odbierałam od hodowczyni i wiozłam do domu w transporterku... Moje maleństwo, które mieszka z nami jak przez krótką chwilkę, a zarazem czujemy, jakby mieszkało od zawsze... Moje maleństwo, które jutro kończy ROK <shock>

obrazek

Re: Arya i Eddie

: 05 lip 2015, 08:23
autor: beev
Wszystkiego najlepszego koteczko śliczna :tort: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:

Re: Arya i Eddie

: 05 lip 2015, 10:17
autor: nmin
A ja w pracy na 12h <suchy> Ale po powrocie będzie "torcik" i prezent <lol>

Pańcio też się wykazał i dokupił dwie myszki. Jedną dla Edka "na pocieszenie", czyli po to, żeby się nią zajął i dał Aryi bawić się swoją <lol>

Re: Arya i Eddie

: 05 lip 2015, 10:55
autor: Kasik
100 latek dla ślicznej koteczki <serce> :kotek: :tort: :kwiatek: :winko: