Strona 476 z 538
Re: Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll
: 08 lip 2015, 11:54
autor: Fusiu
Re: Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll
: 08 lip 2015, 12:27
autor: DorotaN
Re: Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll
: 08 lip 2015, 14:20
autor: PyzowePany
Re: Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll
: 08 lip 2015, 14:42
autor: Malena
Ulka ale przegięłaś z tym kocim futrem wokół,

przecież Ania tyle sprząta żeby to futro nie latało, a Ty jej po złości życzysz żeby jednak latało <rotfl> Ty to jesteś niedobra kobieta <lol>
Re: Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll
: 08 lip 2015, 16:00
autor: yamaha
Re: Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll
: 08 lip 2015, 16:34
autor: norka
Re: Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll
: 08 lip 2015, 18:00
autor: uluss
To i ja dołączam do życzeń życia w zdrowiu i szczęściu

Re: Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll
: 08 lip 2015, 18:03
autor: PyzowePany
Malena pisze:Ulka ale przegięłaś z tym kocim futrem wokół,

przecież Ania tyle sprząta żeby to futro nie latało, a Ty jej po złości życzysz żeby jednak latało <rotfl> Ty to jesteś niedobra kobieta <lol>
Oj to nie wiedziałam, że aż tak się wstrzelę tematycznie z życzeniami

<lol>
Aniu wybacz <oops> <oops>

Re: Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll
: 08 lip 2015, 19:14
autor: Becia
Jaki elegancki kawaler w muszce <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Re: Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll
: 09 lip 2015, 13:50
autor: Audrey
Dziękuję Kochane za życzenia. <serce> <serce> Moc pozytywnej energii przyda się, bo już niedługo czeka mnie ważny egzamin zawodowy, przed którym jak to ja, panikuję.
Wczoraj TŻ zrobił mi niespodziankę i zabrał w urocze miejsce. Naładowałam akumulatory, a teraz po jednodniowej nieobecności w domu, mała Pirania okupuje mnie bez przerwy. No przylepił się do mnie kocur.
Chłopaki zdrowe, wesołe, skore do zabawy, ale przez te upały uaktywniają się dopiero wieczorem. Małego przestawiam na nową karmę. Przyjęłam taktykę zwiększania ilości o dwa ziarenka dziennie do każdej porcji codziennie. Powiem Wam, że to chyba działa, bo w kuwecie nareszcie się unormowało.
Dziś wrzucam Wam Czarusia
