Strona 477 z 593

Re: Magnus i Madox

: 14 cze 2016, 10:46
autor: joakar
u mnie jest tak samo <rotfl>

Re: Magnus i Madox

: 14 cze 2016, 10:52
autor: Limonka
Cudnie mlaskają i chrupią <mrgreen> ciekawe że na fotce widać że najpierw zjadły mokre z puszki a skrzydełka zostawiły na deser <lol>

Magnus chyba chciał powiedzieć: nie wyfiletowane mam jeść? ze skórą? Pańcia, to nie jest fit <lol>
Głaski dla dzielnego pacjenta :kotek:

Re: Magnus i Madox

: 14 cze 2016, 10:55
autor: yamaha
:haha: :haha: :haha: :haha:
I pomyslec, ze to ten sam zwierz :haha:

CUDNIE wcinaja na pierwszym filmiku, ah ah ah <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Magnus i Madox

: 14 cze 2016, 11:04
autor: sandra
:haha: :haha:
Soltysku, Pancia chyba oszalała i myśli ze będziesz jeść takie miesko ze skóra, niepokrojone, jak jakis dziki zwierz <lol> W dodatku drobiowe, a przecież kazdy wie ze tylko wołowina jest jadalnym mięsem :-> :kotek:

Przydomniaczkom za to aż uszka sie trzęsą, przyjemnie widziec jak zwierzak ze smakiem zajada posiłek :) tym naszym domowym futrom to juz sie dawno w głowach z dobrobytu poprzewracało <lol>

Re: Magnus i Madox

: 14 cze 2016, 11:27
autor: maga
Kobieto powiedziały Ci koty , ze na skrzydełkach to się rosół gotuje <lol>

Re: Magnus i Madox

: 14 cze 2016, 12:19
autor: Beate
Ale im smakuje i te odgłosy <lol> <lol> <lol>
Domowe chłopaki wolą żywność przetworzoną :-)

Re: Magnus i Madox

: 14 cze 2016, 12:34
autor: MoniQ
:haha: :haha:
U mnie to samo, sama rzeczywistość :D

A Pańcia sobie nawet paznokcie na kolor kurczaczka pomalowała i nic :haha:

Re: Magnus i Madox

: 14 cze 2016, 13:23
autor: ozon
No bo jak to, takie dystyngowane koty i tu nagle taka nie pokrojona surowizna ze skórą i kośćmi...

<lol> <lol> <lol>

Ciekawe, jak Tajgol by się odniósł do takiego skrzydełka w całości? Surowego kotleta schabowego usiłuje ukraść za każdym razem i trzeba mieć oczy dookoła głowy :brzydal:

Re: Magnus i Madox

: 14 cze 2016, 14:29
autor: Fusiu
Madox mógłby leżeć koło mięsa wszelkiego rodzaju - wołowinki, kurczaczka, indyka. Nawet pięknie pokrojonego. I nic. Nawet nie spojrzy. Żadną siłą nie mogę go przekonać <kciukwdół>

Ale już Maguś i owszem. No ale tylko wołowinkę. :mimbla:

:-///// :-///// :-/////

Po skrzydełkach podanych przydomniaczkom, nie została nawet jedna kosteczka <shock> :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek:

Re: Magnus i Madox

: 14 cze 2016, 14:33
autor: joakar
Gilbert nawet leżeć by nie mógł, za bardzo się brzydzi. <oops>