Strona 49 z 95

Re: Sir Newton

: 26 lis 2014, 12:47
autor: cheshire
Ja jestem chora i pracuję od wczoraj z domu - kocham to po prostu <mrgreen> Dziś dostałam wiadomość od promotora i pilnie musiałam coś zrobić, to mi skutecznie przeszkadzał i zmuszał do miziania a potem zasnął jak na zdjęciu <zakochana> A od dwóch dni w nocy śpi nie obok a na mnie <zakochana> dobrze, że mam grubą pierzynę, bo leży na niej i nie czuję tak ciężaru 8-) A jak wczoraj się zorientował, że nie pójdę do pracy to mi aż ręke wylizał całą <lol> <zakochana>

No i jak tu się ruszyć po kawę... <gwiżdże>
Obrazek

Re: Sir Newton

: 26 lis 2014, 12:54
autor: Betuś
Tak, praca przy komputerze potrafi wykończyć <lol>

Re: Sir Newton

: 26 lis 2014, 13:49
autor: asiak
Też bym chciała pracować w domu z takim asystentem :-)
Dużo zdrówka życzę <ok>

Re: Sir Newton

: 26 lis 2014, 15:56
autor: azar
Na zdjęciu wyraźnie widać kto pracował i kto się zmęczył :kotek:

Re: Sir Newton

: 26 lis 2014, 16:01
autor: MoniQ
Ale widok <serce>

A na początku przeczytałam, że to promotor Cię zmuszał do miziania.... :haha:

Re: Sir Newton

: 26 lis 2014, 16:13
autor: cheshire
MoniQ pisze: A na początku przeczytałam, że to promotor Cię zmuszał do miziania.... :haha:
<lol> bez przesady <strach>
Ale promotor też ma brytka <gwiżdże>

Re: Sir Newton

: 26 lis 2014, 16:14
autor: cheshire
azar pisze:Na zdjęciu wyraźnie widać kto pracował i kto się zmęczył :kotek:
Ooo tak, śpi od kilku godzin a ja prawie cały raport SAMA musiałam napisać :hammer:

Re: Sir Newton

: 26 lis 2014, 16:39
autor: norka
no cóż....nadzorowanie też bywa baaardzo męczące..co widać na załączonym obrazku..... :-) :-) :-) słodko śpi Newtonek <zakochana>

Re: Sir Newton

: 26 lis 2014, 20:14
autor: beev
To się Newtonek napracował :kotek: <serce> <serce>

Re: Sir Newton

: 23 gru 2014, 08:21
autor: azar
Z okazji Świąt wiele szczęścia i radości dla Ciebie i Newtonka od Paryska, Toli i Anity :choinka: <santa1>