Strona 49 z 127

: 05 sty 2011, 08:54
autor: jasminka
Trochę długo ich nie ma :pity:

: 05 sty 2011, 09:04
autor: Dorszka
Czekają na net - wiem, że byli u babci, i że Harita znów rozpuszczana :kotek:

: 12 sty 2011, 20:12
autor: Vanicca
We are back!

Zacznę od tego, że nasza nieobecność była spowodowana niekompetencją TŻta, który po prostu nie wpadł na to, że zmiana operatora internetowego potrwa dłużej niż 3 dni :-x ...
Dzisiaj nareszcie nas podłączyli :radocha: !

Ilość nieprzeczytanych postów od ostatniej wizyty nawet mi się nie wyświetliła, więc podejrzewam, że ich liczba jest kosmiczna <lol> . Przez ferie będę miała co nadrabiać ;-)) .

Harita ma się świetnie, wygląda cały czas tak samo <mrgreen> . Bardzo dba o linię i od listopada waży cały czas 3,7 kg . Nawet ostatnie wakacje u babci nic nie zmieniły :-) . Jedyne co się poprawiło to futro troszkę, które zaczyna odrastać po ostatnim linieniu :-) .
Byliśmy ją szczepić w zeszłym tygodniu u nowej Pani doktor <mrgreen> . Haricia była bardzo grzeczna, wręcz wyluzowana <mrgreen> , siedziała na transporterku delikatnie machając ogonkiem <diabeł> . Pani doktor Futrem zachwycona <roll> . Wyratmosiła ją, poprzytulała i oznajmiła nam, że nasz kot pachnie... Kościołem <lol> . Wołała nawet drugą Panią doktor żeby też powąchała <lol> . Szczepiliśmy PureVaxem koktajl + białaczka ze względu na to, że pojawi się drugi Mruczek :-) .

Przy badaniu wyszło też, że Kudłacz jest nosicielem kaliciwirusa. Poszperałam dzisiaj w internecie i tak naprawdę nic obszerniejszego na ten temat nie ma, a ja u weterynarza jestem zawsze koszmarnie zestresowana (sama nie wiem czemu) i nie dopytałam się. Czy ktoś się z tym zetknął?

Pani doktor bardzo pochwaliła przy tym hodowlę, z której pochodzi Harita. Była pełna podziwu, że kotka nie chorowała i nie choruje.

Nie linczujcie mnie proszę za brak zdjęć w tym poście, obiecuję, że jak się troszkę ze wszystkim ogarnę to nadrobię <oops> .

Tęskno mi było za Wami <oops> :-D ...

: 12 sty 2011, 20:15
autor: manita
witaj, witaj ponownie
mi też Was brakowało

: 12 sty 2011, 20:15
autor: Monika
Ola - WITAJ spowrotem :redrose:

No ale kochana, bez ZDJĘĆ???? tak nie można, to nie przejdzie.... :nie:

: 12 sty 2011, 20:16
autor: Anka
witajcie, bo sie juz tutaj o Was stronami martwili. A poza ty to po tak dugie nieobecności fotki to gdzie?? co??? :-x
Gdzie byliście u weterynarza, bo ja się zastanawiam nad zmianą naszego i szukam kogoś godnego...
A o kalici swego czasu pisała na forum chyba Deidra czy jakoś tak, bo kupiła kotkę i wyszło, że ona nosicielką jest... Ale najlepiej chyba jakas mądra książka w dłoń, albo jakiś artykuł naukowy...
pozdrowienia dla Kudłatej!

: 12 sty 2011, 20:16
autor: jasminka
dobrze że już jesteście :kotek: :kwiatek:

: 12 sty 2011, 20:22
autor: Sonia
Grzeczna ta Twoja dziewczynka :-) Witam też po nieobecności i na fotki pięknisi czekam :foto:

: 12 sty 2011, 20:22
autor: Dorota
fajnie, że już Jesteście :-D
u nas szczepienie pod koniec stycznia dopiero , zaczynam podawać mojej Małpie tabletki odpornościowe a po nich zastrzyk.
Haricia z wagą w normie jest , ciekawa jestem jak u nas ta kwestia się przedstawia <?>
głaski dla kudłatej Pannicy :kotek:

: 12 sty 2011, 20:27
autor: mimbla
Kudłacz is back <lol>
Nie wierzę, że u babci nic nie przytyła! U babć to niemożliwe!!! [pewnie dlatego nie ma fotek <lol> ]