O jaki wstyd <oops>
Dziekuje Ci, Elwiro, za zyczenia Noworoczne, ktorych nie zauwazylam w terminie <oops>
Dziekuje Ci, Agnieszko, za odkopanie watku, sama bym tego nie zrobila <oops>
Coreczka moja wlochata ma sie dobrze, kocham ja z dnia na dzien coraz mocniej, choc wydawac by sie moglo, ze bardziej juz jej kochac nie moge, a jednak... <zakochana>
Czy Alicia odwzajemnia te uczucia? Nie wiem, na kolana nadal nie wchodzi, no chyba, ze mam w rece przysmaczek, wtedy da sie zmusic do umieszczenia wszystkich czterech wlochatych laputkow na mnie. Po zakonczeniu konsumpcji ucieka jakby ja cos gonilo.
Zima przyszla, noce zrobily sie chlodniejsze, wiec znow zaczela z nami sypiac w lozku - bardzo mnie to cieszy.
Poza tym... nuuuudy.
Co Alicia mysli o tych zdjeciach:
"Zdjecia? Phi! Daj mi spokoj glupia babo, najpierw sie naucz obslugiwac aparat!"
