Strona 481 z 614

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 05 wrz 2014, 17:52
autor: Miss_Monroe
Dziś zauważyłam, że nad lewym oczkiem nad linią powieki Bentuś nie ma sierści.. Nie wiem co robić, czy nie czekać i jutro nie pojechać do weterynarza.. Czy ja tego w poniedziałek mogłam nie zauważyć :-( ? Mieliśmy się pojawić za tydzień na kontroli, jakby nie było poprawy to lekarz sugerował pobranie próbki i sprawdzenie czy to nie alergia.

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 05 wrz 2014, 18:40
autor: Sonia
Lenko a może ta maść jakoś źle wpływa na Bentleyka i go uczuliła w ten sposób :kotek:

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 05 wrz 2014, 18:43
autor: Becia
Oj, biedny Bentuś :((((

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 05 wrz 2014, 20:53
autor: Mago
Bentleyku :kotek:

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 05 wrz 2014, 20:55
autor: elwiska3
Bentulku ciocia mocno kciuki zaciska za leczenie szramy i to nad oczkiem <ok>

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 05 wrz 2014, 21:42
autor: beev
Bentleyek kochany trzymaj się dzielnie i szybko wracaj do zdrowia <zakochana>

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 06 wrz 2014, 06:31
autor: Danusia
Chłopaku kochany no litości nad cioteczką bo się już całkiem wykończę no zobacz spać nie mogę.


Jak coś się dzieje na głowie i jest szarpane to na 100% jest to alergia ale w tych miejscach ciężko by było się podrapać.
Kolorek jak miał uczulenie od inhalacji z olejkiem eukaliptusowym to spuchły my powieki ( makabra) i na potęgę łysiał wokół oczu nad oczami i nic nie drapał .
Skórka Kolorka była zaróżowiona.
Lenka myślę ,ze jak tak dalej będzie musisz to pokazać dr Karaś-Tęczy zadzwoń i się umów jak najszybciej ona przyjmuje w swoim gabinecie przy szpitalu na Goszczyńskiego na Mokotowie niedaleko Odyńca ,ja gdzieś tu wrzuciłam namiary.
Gdy byłam u niej z łobuzem tylko zerknęła i już wiedziała ale zrobiła mu cytologię z tej zmiany obejrzała ,dała swój żel( który specjalnie sprowadza z zagranicy) i po 5 dniach zapomniałyśmy o biednej bródce.
A leczyłyśmy go wcześniej kilka tygodni i zero było poprawy.

Bentulku <ok> <ok> <ok> <serce>

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 06 wrz 2014, 12:43
autor: asiak
Bentleyku, tak nie może być... :nie:
Szybciutko wracaj do zdrówka <ok> <ok> <ok>
:kotek: :kotek: :kotek:

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 06 wrz 2014, 13:28
autor: Miss_Monroe
Danusiu skóra w tych miejscach nie jest zaróżowiona i nie jest to wyłysienie szarpane, tylko takie bardzo równe. Może nad oczkiem nie zauważyłam i to również stało się w zeszłym tygodniu, choć Bentuś mył się rano i tak ułożył sierść nad oczkiem, że nic nie widać. Może wczoraj tak mu się sierść ułożyła, że wyglądało to na wyłysienie... Poobserwuję go tydzień i zobaczymy, bo nie chcę go "ciągać" do weterynarza, bo bardzo źle to znosi.
A ta kreska bez sierści, której zdjęcie zamieściłam tydzień temu chyba zarasta, bo jak smarowałam wczoraj maścią to miejsce to wyczułam takie igiełki sierści <mrgreen>

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 06 wrz 2014, 13:40
autor: asiak
Miss_Monroe pisze: A ta kreska bez sierści, której zdjęcie zamieściłam tydzień temu chyba zarasta, bo jak smarowałam wczoraj maścią to miejsce to wyczułam takie igiełki sierści <mrgreen>
To bardzo dobrze :-) :ok: