Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
: 12 wrz 2014, 08:37
Super!

Forum o kotach, nie tylko brytyjskich, ich ludziach, i innych interesujących sprawach.
https://stareforum.pl/
Co zrobić jak sam się nastawia <mrgreen> i to tak, że kilka razy porządnie oberwałam z jego główki w nos <lol>elwiska3 pisze:Lenka a może za często go w łebek całujesz i mu się wytarło (...)
No wstyd, zeby kot tak musiał sie buziaczkow domagać od swojej PańciMiss_Monroe pisze:Co zrobić jak sam się nastawia <mrgreen> i to tak, że kilka razy porządnie oberwałam z jego główki w nos <lol>elwiska3 pisze:Lenka a może za często go w łebek całujesz i mu się wytarło (...)
To może trzeba zmienić ulubioną cześć ciałka Bentlejka do całowania na inną <diabeł> bardziej mięciutka przy ogonkuMiss_Monroe pisze:Co zrobić jak sam się nastawia <mrgreen> i to tak, że kilka razy porządnie oberwałam z jego główki w nos <lol>elwiska3 pisze:Lenka a może za często go w łebek całujesz i mu się wytarło (...)
<mrgreen> każde miejsce do całowania jest dobre - tylko przy ogonku jak całuję to mam całą buzię kłaków <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>Danusia pisze:To może trzeba zmienić ulubioną cześć ciałka Bentlejka do całowania na inną <diabeł> bardziej mięciutka przy ogonkuMiss_Monroe pisze:Co zrobić jak sam się nastawia <mrgreen> i to tak, że kilka razy porządnie oberwałam z jego główki w nos <lol>elwiska3 pisze:Lenka a może za często go w łebek całujesz i mu się wytarło (...)<lol>
<serce>