Ich troje

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Aleex
Posty: 976
Rejestracja: 07 kwie 2014, 19:23
Płeć: kobieta
Skąd: Pionki
Kontakt:

Re: Ich troje

Post autor: Aleex »

Ojej, to się dziewczynka namęczyła :((((

Trzymam kciuki za zdrówko <ok>
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Ich troje

Post autor: Sonia »

Biedna Lulunia :(((( :kotek:
Bardzo często ma problemy z tymi gruczołami. Oby teraz już było lepiej, po takim dokładnym czyszczeniu <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
Fusiu
Agilisowy Rezydent
Posty: 6671
Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
Płeć: kobieta
Skąd: Nowy Sacz

Re: Ich troje

Post autor: Fusiu »

:hug: :hug:
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Ich troje

Post autor: asiak »

Kochana malutka <serce> :kotek: :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Ich troje

Post autor: Becia »

Niestety, u nas problemów zdrowotnych Lulutka ciąg dalszy :(((( Wczoraj przeryczałam popołudnie, bo nie wiem jak jej pomóc ;-(
Byłam z nią znowu u weterynarza. Dalej ma objawy jak przy zatkanych gruczołach. Znowu je płukali, chociaż niby ładnie wyglądają. Zatkane nie były, nazbierała się bardzo niewielka ilość wydzieliny, widać, że antybiotyk działa. A Lulu dalej trze pupką, nerwowo wylizuje ogonek, łapki, ogonkiem nerwowo macha. Wyraźnie jej coś przeszkadza. Dali jej leki uspakajające na siedem dni, rozkładają ręce, mamy czekać. Lekarka zaczęła podejrzewać stres...
Nie wiem co mam robić, gdzie szukać pomocy. I jeszcze jak na złość zaczęłam pracować, nie mogę z nią być cały czas ;-( ;-( ;-(
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Ich troje

Post autor: asiak »

Beciu, tak chciałabym Wam pomóc... :hug: Nie denerwuj się, będzie wszystko dobrze <ok> <ok> <ok>
Dla malutkiej :kotek: :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
Molly
Posty: 2210
Rejestracja: 05 sie 2012, 00:02

Re: Ich troje

Post autor: Molly »

głaski dla Lulu :kotek:
Też pomyślałam, że ona zestresowana jest całą sytuacją i taki nawyk nerwowy sobie wyrobiła. Mam nadzieję, że będzie dobrze. :kotek: :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
beev
Posty: 2513
Rejestracja: 22 lip 2014, 22:08
Płeć: kobieta
Skąd: Lubsko

Re: Ich troje

Post autor: beev »

Może jak u ludzi stres ma różne objawy wygladajace jak chorobowe. Dla nich to napewno nowa sytuacja ze pani nie ma w domu cały czas :( a jak jest niby chora to się nią zajmujesz. Ale to tylko teoria nerwicowca :((((
Trzymam kciuki za malutka <ok>
Awatar użytkownika
Kasik
Agilisowy Rezydent
Posty: 5350
Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
Płeć: kobieta
Skąd: Szczecin

Re: Ich troje

Post autor: Kasik »

Beatko, tak mi przykro, że dalej Lulu się męczy :((((
Może ona ma mocno podraznione te okolice gruczołów, odczuwa pieczenie lub świąd i to powoduje nadmierne zainteresowanie tą okolica <hm> Mam nadzieje, ze leki uspokajające zadziałała i koteczka się wyciszy. Wiem, że się bardzo martwisz bo nie wiadomo jak jej pomóc . Bardzo mocno kciuki zaciskam za Was <ok> :kotek: :kiss:
Lulutku <serce>
Awatar użytkownika
Betuś
Posty: 4042
Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
Płeć: Kobieta
Skąd: Łódź

Re: Ich troje

Post autor: Betuś »

Strasznie mi jej szkoda :(((( :kotek:
Zablokowany