Strona 50 z 211
Re: Effy :)
: 04 gru 2012, 08:01
autor: Molly
Przepraszam, wybaczcie mi kochane, ale po prostu na razie jestem tak zaabsorbowana pilnowaniem DZIEWCZYN

, że nie potrafię się skupić na niczym... próbuję focić, ale to też nie łatwe - mam nadzieję, że wojna nieco minie do czwartku, bo na razie łatwo nie jest.
Re: Effy :)
: 04 gru 2012, 08:11
autor: Sonia
Oooo to już wiemy przynajmniej, że to jakaś dziewczynka.
To trzymamy kciuki, żeby się kobitki szybko dogadały <ok>
Re: Effy :)
: 04 gru 2012, 08:12
autor: Becia
Aha, to wiemy już, że to jest kotka :-) Prosimy o więcej wskazówek

Re: Effy :)
: 04 gru 2012, 08:21
autor: kizior
to kciukamy za szybkie dogadanie się :-)

Re: Effy :)
: 04 gru 2012, 12:23
autor: Miss_Monroe
Bardzo gratuluję <hura> ! ... i jak tu doczekać do czwartku <lol>?
Re: Effy :)
: 04 gru 2012, 16:03
autor: yamaha
A moze to jest dziewczyna PIES ? <przestraszony>
Ej tam, gloopie mam pomysly, toc to kocie forum !
Czyzby jakis kreciolek ? (cf. "watek margi")
Chyba zgloopialas Molly, myslisz ze my tu bedziemy do Mikolajek czekac ?
Dawaj te "proby" zdjec tu szybiutko !
I pisz koniecznie co to za czterolap i skad sie na Twojej wycieraczce pojawil <mrgreen>
Wygralas w Totka czy jak ?

Re: Effy :)
: 04 gru 2012, 16:10
autor: yamaha
<dry> Mocno podejrzany wydaje mi sie jeden fakt...... Cos mi po glowie chodzi, ze Silithia z Iseny niby byla sprzedana, ale cos chyba jednak nie wyszlo.... (moze sie myle, ale cos mi tak swita).
Pachnie mi tu w tym watku czarnym kotem od Crème, moj drogi Wattsonie....

Re: Effy :)
: 04 gru 2012, 16:31
autor: margita
hihi ... no to może jakieś małe śledztwo tu przeprowadzimy ...
pewne że dziewczynka ... <lol>
Re: Effy :)
: 04 gru 2012, 16:34
autor: yamaha
Molly pisze:Przepraszam, wybaczcie mi kochane, ale po prostu na razie jestem tak zaabsorbowana pilnowaniem DZIEWCZYN

, że nie potrafię się skupić na niczym...
Wybaczymy TYLKO POD WARUNKIEM ze podasz imie i rysopis tego malego szkraba <mrgreen>
Re: Effy :)
: 04 gru 2012, 18:14
autor: jasminka
yamaha pisze:<dry> Mocno podejrzany wydaje mi sie jeden fakt...... Cos mi po glowie chodzi, ze Silithia z Iseny niby byla sprzedana, ale cos chyba jednak nie wyszlo.... (moze sie myle, ale cos mi tak swita).
Pachnie mi tu w tym watku czarnym kotem od Crème, moj drogi Wattsonie....

Obstawiam podobnie <ok>