Strona 50 z 419

Re: Kaya & Tyson

: 25 lip 2014, 12:30
autor: Sonia
Ależ oni są cudni i jak pięknie pozują <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Kaya & Tyson

: 25 lip 2014, 12:31
autor: Miss_Monroe
Kasik pisze:(...)Obiecuję poprawę i postaram się przez jakiś czas odpuscic ze zdjeciami <lol>(...)
Takie obietnice tutaj nie przechodzą <lol> . Tyson bardzo mi się podoba. Śliczny jest <zakochana>

Re: Kaya & Tyson

: 25 lip 2014, 12:33
autor: Zosiak
Jaka poprawe! Ten trend jest fantastyczny i tak juz chcemy zeby zostalo!!!
Kayunia pieknie zapozowala - jak modelka - lepek do gory zeby nie bylo podwojnego podbrodka <rotfl> Brzusio tez pieknie wywalila do miziania <zakochana> - w wakacje chyba jakos tak latwiej to kotkom przychodzi ;-))
A Tyson wspinajacy sie po scianie - mucha? - wyglada troszke jak lasiczka <lol>
Cudowne masz Kasiu kociaste! Ciesze sie ze z brzuszkiem Kayi juz lepiej. I ze sie razem bawia, nawet jesli sa to tylko dwie proste przebiegniete razem ;-))
Zycze Wam bardzo milego weekendu!!!

Re: Kaya & Tyson

: 25 lip 2014, 12:51
autor: MoniQ
Tyson :mdleje: <zakochana> :mdleje: <zakochana>
Z charakteru to wypisz wymaluj Mordimuś, koto-piesek :)
I Kayciowe brzusio, cudne <zakochana>

Re: Kaya & Tyson

: 25 lip 2014, 13:39
autor: Joanna P.
O my! Tyson jest zniewalający <serce> A Kayusiowe oczka i brzusio równie cudne <serce>

:kotek: :kotek:

Re: Kaya & Tyson

: 25 lip 2014, 14:37
autor: Becia
Ja stąd dzisiaj nie wychodzę. Tyson, kocham Cię :mdleje: <serce> :mdleje: <serce> :mdleje: <serce> :mdleje: <serce> :mdleje:

Re: Kaya & Tyson

: 25 lip 2014, 18:31
autor: Yolla
nie ma to jak dobre wiadomości z życia stada <mrgreen>
Kaya ksieżniczka- urocza <zakochana>
Tayson, powtórzę to pewnie po raz tysięczny i nie obiecuje, że ostatni <roll>
jesteś OBRZYDLIWIE PIĘKNYM KOTEM <serce> <serce> <serce> i gdzie tu sprawiedliwość się pytam <?>

PS. poproszę namiary na tatusia to sobie pooglądam i zwizualizuję Taysona w wieku dojrzałym <mrgreen>

Re: Kaya & Tyson

: 25 lip 2014, 20:41
autor: atomeria
<mrgreen> tym razem uśmiecham się do swoich myśli, bo przypomniał mi się czas tuż przed i tuż po przybyciu Tysonka :kotek:
Mam ogromną radość z tego jak się wszystko pięknie poukładało :ok: Wbrew wszelkiemu czarnowidztwu, prawda? No może tylko z brzuszkiem Tysona mogło było być mniej problemów, ale przecież to tylko to.

Re: Kaya & Tyson

: 25 lip 2014, 22:47
autor: Olamakota
<zakochana> <zakochana> <zakochana> :kotek: :kotek:

ten Twój 'zając' z każdą sesją robi się coraz bardziej misiowaty <mrgreen>

Re: Kaya & Tyson

: 27 lip 2014, 21:14
autor: Kasik
Dziewczyny, kochane jestescie, dziękujemy za wszystkie tak miłe komentarze. Tyson zwłaszcza dziekuje,
mówi, że będzie trzymał formę, zeby sie e-ciotkom podobać, ale na siłownie się jeszcze nie wybiera, za gorąco, czeka do jesieni <lol>
W Szczecinie upał nie daje kotkom wytchnienia, dalej śpią prawie całe dnie, zaprogramowane na tryb nocny <hm>
Ja w końcu mam czas żeby odpisać w swoim wątku nie z tableta.


Yolla
PS. poproszę namiary na tatusia to sobie pooglądam i zwizualizuję Taysona w wieku dojrzałym <mrgreen>

Jolu, jak sama widziałaś na PW Tyson łobuz to skóra zdjęta z tatuńcia :-D


Atomeria
<mrgreen> tym razem uśmiecham się do swoich myśli, bo przypomniał mi się czas tuż przed i tuż po przybyciu Tysonka :kotek:
Mam ogromną radość z tego jak się wszystko pięknie poukładało :ok: Wbrew wszelkiemu czarnowidztwu, prawda? No może tylko z brzuszkiem Tysona mogło było być mniej problemów, ale przecież to tylko to.
Agnieszko, Ty wiesz jak ja wdzieczna za wszystko Ci jestem :kiss: , starałam sie nie myślec w czarnych barwach, ale to tak cięzko sobie czasem wytłumaczyc.
Bałam sie tego dokocenia strasznie, teraz tylko marzę o tym, żeby stosunki między kotami gorsze nie były, żeby zostało jak jest <ok>