Strona 50 z 145

Re: Tunio, Gucio, Edi, Lili, [*]Moli[*]

: 02 lut 2014, 10:12
autor: Betuś
Nie zamartwiaj się. Najważniejsze, że to poważnie przemyślałaś. To jest żywe stworzenie o wrażliwym serduszku... A koleżanka dobrze Cię zna i nie powinna mieć do Ciebie pretensji, że się nie zgodziłaś tylko uszanować, że podeszłaś do tematu racjonalnie i odpowiedzialnie. Myślę, że ona znajdzie jakieś rozwiązanie. Gratuluje decyzji :hug:

Re: Tunio, Gucio, Edi, Lili, [*]Moli[*]

: 02 lut 2014, 10:16
autor: Snusia
" tyle wiemy o nas ile nas sprawdzono " .....
Teraz sytuacja pokazała jaka naprawdę jest ta osoba....
Nie ma co się zamartwiać , kotek ma domek ,a Ty odetchnij ;-))

<lol> <lol> Mago rozwaliłaś mnie tymi 3 chałupami w Amazonii

Re: Tunio, Gucio, Edi, Lili, [*]Moli[*]

: 02 lut 2014, 10:30
autor: Danusia
Agnieszka :hug: jesteś wspaniałą dziewczyną ,a koleżanka <wsciekly> no cóż.............

Najważniejsze ,że kotek będzie miał nowy domek miejmy nadzieję ,że teraz już w pełni odpowiedzialny i prawdziwie kochający <ok>

Bezmyślność ludzka ,brak odpowiedzialności i traktowanie żywej istoty jak rzeczy którą można w każdej chwili wyrzucić w zależności od humoru i nowych planów jest dla mnie szokujące .
Życzę tej koleżance żeby ją życie i partner potraktowali tak jak ona tego kotka :ok: i tylko tyle ,a zło zawsze wraca to tylko kwestia czasu .

Re: Tunio, Gucio, Edi, Lili, [*]Moli[*]

: 02 lut 2014, 10:47
autor: agnieszka9008
Dziękuję Wam kochane za te miłe słowa,najważniejsze,że kot znalazł dom,a ja w głębi serca mam nadzieję,że Ada zgodzi się,aby był to stały dom,ponieważ uważam,że po tym co pokazała nie jest odpowiednią opiekunką...
Tak jak mówiłam Pepe jest młodym 5 miesięcznym kocurkiem brytyjskim kremowym,jest naprawdę śliczny,ale co najważniejsze młodziutki ,więc przyzwyczai się szybciej do nowej sytuacji....

Mago-Tak jak napisałaś,najbardziej w tej sytuacji zabolał mnie szantaż dosłownie EMOCJONALNY "jak nie weźmiesz kota ,to go oddam do schroniska,a tobie co zależy masz 4 to jeden wiecej nie zaszkodzi"
To zdanie zapamiętam do końca życia!

Ale nie ma co rozdrapywać już tego wszystkiego,najważniejsze,że sprawa się rozwiązała,że kotek będzie miał dom,a co do Ady-bez komentarza

A WAM DZIĘKUJE , DZIĘKUJE ŻE ZAWSZE MOŻNA NA WAS LICZYĆ.

Ps. W szczególności dziękuję Tobie SNUSIU I KIZIORKU,za pomoc w tej trudnej decyzji :hug: Jesteście naprawdę kochane,dla mnie jak starsze siostry,które wysłuchają,doradzą ... a dodatkowo macie takiego dobre <serce>
:kwiatek:

Re: Tunio, Gucio, Edi, Lili, [*]Moli[*]

: 02 lut 2014, 12:34
autor: asiak
Dosłownie łzy lecą mi po policzkach ;-(
Mam nadzieję, że kocurek znajdzie się w kochającym i stałym domku <ok> <ok> <ok>

Re: Tunio, Gucio, Edi, Lili, [*]Moli[*]

: 02 lut 2014, 19:31
autor: agnieszka9008
asiak pisze:Dosłownie łzy lecą mi po policzkach ;-(
Mam nadzieję, że kocurek znajdzie się w kochającym i stałym domku <ok> <ok> <ok>
:kiss:
Kotek jest już w Krakowie w nowym domku,dorosłe kotki przyjęły go dobrze,a maluch się ich nie boi:)

Ps. Trzymajcie kciuki jutro za mojego Gucia bo o 12 ma kastracje <shock>

Re: Tunio, Gucio, Edi, Lili, [*]Moli[*]

: 02 lut 2014, 19:34
autor: asiak
agnieszka9008 pisze: Kotek jest już w Krakowie w nowym domku,dorosłe kotki przyjęły go dobrze,a maluch się ich nie boi:)
<tańczy> <tańczy> <tańczy>
I oczywiście <ok> za Gucia :kotek:

Re: Tunio, Gucio, Edi, Lili, [*]Moli[*]

: 02 lut 2014, 19:35
autor: yamaha
<ok> <ok> <ok> <ok>

Re: Tunio, Gucio, Edi, Lili, [*]Moli[*]

: 02 lut 2014, 19:37
autor: MoniQ
Super, że kotek już się w nowym domu odnalazł :) :kotek:

No i wielkie <ok> <ok> <ok> za Gucia :) :kotek:

Re: Tunio, Gucio, Edi, Lili, [*]Moli[*]

: 02 lut 2014, 20:03
autor: ladyhawke
Ale jak to? Gucio straci jajka?
Tak bez uprzedzenia?

Takie informacje poprosimy z tygodniowym wyprzedzeniem...


<lol>

Na Trwałej czy u p. Sylwii?