Strona 50 z 186

Re: Liluszka

: 03 maja 2016, 16:16
autor: Sonia
Słodzinka jak się pięknie relaksuje na słoneczku <zakochana> :kotek:

Re: Liluszka

: 03 maja 2016, 17:10
autor: Fusiu
:mdleje: :mdleje: :mdleje:
Niesamowite pysio. Przecież jej nie da się niczego odmówić <shock>
Można się tylko zachwycać i rozczulać <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Liluszka

: 03 maja 2016, 17:27
autor: Kamila
sandra pisze:Liluszka jest cudowna <zakochana> no przesłodka jest, ma tak kochana buźkę, że nic tylko miziać i całować <serce>
Czytałam, że pisałaś w innym wątku, że Lilu strasznie grymasi i nudzi się jedzeniem... skąd ja to znam <roll> ponad kilogram pomrożonego w kocich porcyjkach udźca indyka i 26 (!) puszeczek thrive czeka na lepsze czasy <zły> tuńczyka z thrive to dosłownie znienawidził w ciągu jednej doby - jednego dnia zjadl, a drugiego już nie chciał tknąć <wsciekly> zjadł odrobinę i już nie dojadł. Próbowałam raz jeszcze po tygodniu, to tylko powąchał. Kurczak i indyk z czasem stawały się coraz bardziej FUJ aż do pełnego protestu. Mozna oszaleć z tymi kotami :->
to widać Sandra nasze kotki po tych samych piniądzach <lol> A ja jeszcze niedawno się cieszyłam, że mojej Liluszce wszystko smakuje i po niczym nie ma rewolucji w kuwecie. jak to się wszystko zmienia.....gad jeden <serce> już w ogóle nie chce indyka, sama muszę sobie gulasz upichcić <lol> a puszki co jedna to wyrzucam, jeszcze niedawno chociaż z ręki jadła, a teraz powącha i w tył zwrot....wrrrrrr <wsciekly>
Ale, że aż 26 puszek Thrive????? <shock> Może odsprzedaj na forum, bo ważność się skonczy i będziesz musiała wyrzucić :-/////

Re: Liluszka

: 03 maja 2016, 17:56
autor: sandra
Kamila pisze:
sandra pisze:Liluszka jest cudowna <zakochana> no przesłodka jest, ma tak kochana buźkę, że nic tylko miziać i całować <serce>
Czytałam, że pisałaś w innym wątku, że Lilu strasznie grymasi i nudzi się jedzeniem... skąd ja to znam <roll> ponad kilogram pomrożonego w kocich porcyjkach udźca indyka i 26 (!) puszeczek thrive czeka na lepsze czasy <zły> tuńczyka z thrive to dosłownie znienawidził w ciągu jednej doby - jednego dnia zjadl, a drugiego już nie chciał tknąć <wsciekly> zjadł odrobinę i już nie dojadł. Próbowałam raz jeszcze po tygodniu, to tylko powąchał. Kurczak i indyk z czasem stawały się coraz bardziej FUJ aż do pełnego protestu. Mozna oszaleć z tymi kotami :->
to widać Sandra nasze kotki po tych samych piniądzach <lol> A ja jeszcze niedawno się cieszyłam, że mojej Liluszce wszystko smakuje i po niczym nie ma rewolucji w kuwecie. jak to się wszystko zmienia.....gad jeden <serce> już w ogóle nie chce indyka, sama muszę sobie gulasz upichcić <lol> a puszki co jedna to wyrzucam, jeszcze niedawno chociaż z ręki jadła, a teraz powącha i w tył zwrot....wrrrrrr <wsciekly>
Ale, że aż 26 puszek Thrive????? <shock> Może odsprzedaj na forum, bo ważność się skonczy i będziesz musiała wyrzucić :-/////
na szczęście ważne jeszcze ponad 2 lata, mam nadzieję że za jakiś czas dam Filipkowi i ponownie mu zasmakuje <mrgreen> dobrze, że orijena jeszcze je, choć też suchego nie tknie, woli głodować czekając aż doleję do niego wody - taką orijenową zupę chętnie zje :-> rosną mu teraz ząbki, wszystkie kły ma podwójne i nic twardego nie tknie :D mały wampirek <serce>
Lilu jest teraz w takim wieku, ze może jak każda nastolatka chce dbać o linię i stąd te protesty <mrgreen>

Re: Liluszka

: 03 maja 2016, 18:26
autor: fado123
ona jest cudna ma w sobie to coś <zakochana>

Re: Liluszka

: 05 maja 2016, 22:10
autor: gloria
Ale Liluszka rośnie, świetnie się prezentuje, chyba ma dobre proporcje ciałka, łapki grube, krótkie i puchate :)
Mojej Elsie jeszcze z półtora kilograma do takiego wyglądu brakuje, wierzę, że teraz po sterylizacji nabierze masy :)

Re: Liluszka

: 05 maja 2016, 22:18
autor: aurora80
sandra pisze:Liluszka jest cudowna <zakochana> no przesłodka jest, ma tak kochana buźkę, że nic tylko miziać i całować <serce>
Czytałam, że pisałaś w innym wątku, że Lilu strasznie grymasi i nudzi się jedzeniem... skąd ja to znam <roll> ponad kilogram pomrożonego w kocich porcyjkach udźca indyka i 26 (!) puszeczek thrive czeka na lepsze czasy <zły> tuńczyka z thrive to dosłownie znienawidził w ciągu jednej doby - jednego dnia zjadl, a drugiego już nie chciał tknąć <wsciekly> zjadł odrobinę i już nie dojadł. Próbowałam raz jeszcze po tygodniu, to tylko powąchał. Kurczak i indyk z czasem stawały się coraz bardziej FUJ aż do pełnego protestu. Mozna oszaleć z tymi kotami :->
Głowa do góry. U nas też kurczaczek niezjadliwy, podobnie jak puszki thrive. Generalnie to Moonlight - kreweteczki, rybeczki jest mniam... no i wołowinka jest pyszna! <mrgreen>

Re: Liluszka

: 06 maja 2016, 07:22
autor: Luinloth
Liluszku <zakochana> Właśnie, może wołowinki byś zjadła?

Re: Liluszka

: 06 maja 2016, 09:50
autor: elsa
Najpierw są oczy, a później Liluszka <zakochana> <zakochana> <zakochana> Rozkoszna, słodka, cudowna! <serce> <zakochana> <serce> Pysio stworzone do całowania :-*

Re: Liluszka

: 06 maja 2016, 14:07
autor: MoniQ
Aaaach! Pysiolek cudny <zakochana>