Strona 50 z 66

: 02 lis 2011, 12:28
autor: Dorota
te nasze Małpy rozpieszczone <diabeł>

: 08 gru 2011, 11:20
autor: Angee
Ładna pannica wyrosła z Hamsini :kotek:

: 11 gru 2011, 17:32
autor: Dorota
Wątek zakurzony ale jakoś nikt się do nas nie dobija <diabeł> , żartuję oczywiście :-)

W ostatnim czasie u nas dość nerwowo się zrobiło. Piszę o tym celowo aby innych wyczulić na badnie profilaktyczne siuśków . Atmosfera napięta gdyż u Gurionka piasek w pęcherzu zalega. Nie, nie pomyliłam wątku bo problem dotyczy obu moich koteczków .Chłpoczyk już zdiagnozowany , zarówno badanie moczu jak i USG wykazały zmiany. Najważniejsza jest teraz stosowna dieta <diabeł> i zobaczymy jak to wszystko będzie schodzić......
Złapałam również siuśki Hamsinki i uradowana z tego wyczynu zabrałam je w sobotę do weta. U niej również wykrył jakieś zmainy ale dokładnie nie wiem jakie, gdyż wet. nie miał zbyt wiele czasu i potraktował ten fakt rutynowo.Nie jest to po naszej myśli :-/ więc póki co muszę zrobić nowe badanie aby diagnoza była prawidłowa i wówczas dopiero odpowiednie leczenie.

Opisując to wszystko zmierzam do jednego aby badania robić profilatycznie. U moich Miśków na OKO nie widać ani jednej zmiany chorobowej. Normalnie się zachowują, bawią, jedzą ,załatwiają , marudzą i są upierdliwe jak zawsze.
A jednak coś się dzieje i ważne jest aby tego nie pominąć. Więc przed nami dość trudny okres ale z pomocą naszej MATKI ZAŁOŻYCIELKI damy radę , dziękuję Ci Dorszko :kiss: TY zawsze przy nas na straży <serce>.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

: 11 gru 2011, 21:05
autor: Mago
Dorotko, dobrze widzieć Hamsinkę :kotek:

Przykro bardzo, że futerka troszkę chorują, ale myślę, że to wielkie szczęście, że mają Ciebie. Najważniejsze, że kłopoty wyłapane i wszystko już pod kontrolą. Zdaję sobie jednak sprawę, że pewnie umęczona tym jesteś :hug: Tak by człowiek chciał, żeby kotusie zdrowe były, bo przecież o całą resztę już zadbamy jak najlepiej... no a życie takie, że zawsze jakieś dziadostwo się przyplącze :-(
Trzymam Dorotko kciuki, żeby jak najszybciej Guruś i Hamsinka wyszli na prostą :kotek: :kotek:

: 11 gru 2011, 21:12
autor: manita
Kciuki za zdrowie kotulów <ok> , roblemy muszą szybko się skończyć :ok:

: 11 gru 2011, 21:15
autor: Sonia
Dorota pisze:Opisując to wszystko zmierzam do jednego aby badania robić profilatycznie. U moich Miśków na OKO nie widać ani jednej zmiany chorobowej. Normalnie się zachowują, bawią, jedzą ,załatwiają , marudzą i są upierdliwe jak zawsze.
Potwierdzam słowa Dorotki w 100%. U mnie tak samo profilaktyczne badanie wykryło, że zaczęły się tworzyć kryształki w pęcherzu Tamiego, a objawów nie miał zupełnie żadnych. Dzięki temu prostemu badaniu złapałam w zarodku coś, co mogłoby się zmienić w coś poważnego.

Dorotko za Twoje miśki trzymam wielkie kciuki, żeby jak najszybciej wszystko wróciło do normy, a kotusie były okazami zdrowia <ok> <ok>

: 11 gru 2011, 22:52
autor: donka
Hamsineczko kochana <serce> ściskam kciuki bardzo, bardzo mocno, żeby te wyniki nie wyszły złe <ok> :kotek:

: 12 gru 2011, 23:59
autor: Dracanka
Ja też kciukam Dorotko :kiss:

A Hamsina nie chciała byc gorsza od Guriona, to dlatego <diabeł>
Tak na poważnie moc pozytywnych myśli <serce> <serce> <serce>

: 13 gru 2011, 21:12
autor: Gosia i Ira
trzymam kciuki za zdrówko <ok>

śliczna dziewczynka

: 13 gru 2011, 21:36
autor: Dorota
Dziewczynce podałam tylko steryd przez dwa dni a teraz będę polowała na siuśki <suchy>
Oddam je do laboratorium ludzkiego na siebie i zobaczymy co wyjdzie? <oops>

Póki co to Pannica upodabnia się do Guriona <diabeł> , wrzeszczy ,podskakuje robi koci grzbiet i prowadzi mnie do budki wiklinowej. Następnie muszę się położyć i miziać ją właśnie w tej budce a Hamsinka tylko kuper wypina . <serce>

Inną ulubioną zabawą wyczajoną w ostatnich dniach jest huśtawka w tunelu. Małpiszon kładzie się w rurze a ja bujam :mimbla: do znudzenia.

Jeszcze tylko brakuje żeby mnie w nocy na jedzenie budziła <mrgreen>