Strona 496 z 614

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 17 lis 2014, 13:01
autor: Mago
Lenko, może faktycznie zatarł sobie to oczko :kotek:

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 17 lis 2014, 14:59
autor: Danusia
Mago pisze:Lenko, może faktycznie zatarł sobie to oczko :kotek:
I ja tak myślę :ok:

<ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <serce>

Ale jakby coś nie daj Boże było nie tak Lenka ( zresztą mówiłam Ci o tym :-) ) odwiedź naszego okulistę wiesz gdzie :-) no naprawdę niech każdy SPECJALISTA leczy swoją działkę :ok:

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 17 lis 2014, 17:18
autor: Miss_Monroe
Obejrzałam dokładnie oko wczoraj wieczorem i dzisiaj. Bentuś ma je do połowy otwarte w chwili obecnej. Myślałam, że jak wrócę z pracy to będzie lepiej, ale tak nigdy mu oczko nie łzawiło. Zaraz jedziemy do weterynarza, a on ciągle łapką przy tym oczku gmera :((((

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 17 lis 2014, 17:35
autor: elwiska3
Powodzenia Bentleyu i bądź dzielny :kotek:

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 17 lis 2014, 19:27
autor: Miss_Monroe
Niestety oczka sobie Bentuś nie zatarł. Oczy ma dość mocno zaczerwienione, a w lewym oczku zaczęła wychodzić trzecia powieka. Bentley ma zapalenie spojówek. Lewe oczko praktycznie ma do połowy przymknięte, lekko spuchnięte i cały czas je mruży. Boli go te oczko, no biedny ten mój gamoń :((((

Trzy razy dziennie przez tydzień mam mu wkrapiać Difadol, oraz w odstępie kilku minut drugi lek tj. Gentamicin.
Jeśli po dwóch dniach nie będzie poprawy to mamy się zjawić na wizytę, jeśli natomiast poprawa będzie to za tydzień jedziemy na kontrolę aby sprawdzić czy wszystko jest dobrze.

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 17 lis 2014, 19:34
autor: yamaha
O rany :kotek: :kotek: :kotek:
A skad mu sie to przyplatalo ?

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 17 lis 2014, 19:36
autor: Mago
Bentusiu :kotek: zdrowiej chłopaku!

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 17 lis 2014, 19:37
autor: AgnieszkaP
Bentusiu <serce> :kotek: <ok>

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 17 lis 2014, 19:38
autor: asiak
Żeby szybko była poprawa <ok> <ok> <ok>
Bentleyku :kotek: :kotek: :kotek:

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 17 lis 2014, 19:42
autor: Miss_Monroe
yamaha pisze:(...)A skad mu sie to przyplatalo ?
Za długo przy komputerze siedział i forum moderował ;-))

Właśnie siedzi na środku pokoju, gada do siebie i się żali :kotek: Zawsze jak coś mu jest, lub gdy wracamy od weterynarza to musi trochę ponarzekać.
Widziałam od razu jak weszłam do domu, że coś jest nie tak bo nie przybiegł do mnie jak zwykle tylko siedział taki smutny :((((