Strona 497 z 614

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 17 lis 2014, 19:52
autor: Danusia
Tylko prawdziwy Pancio jak dobrze zna swoje zwierzątko i je obserwuje zawsze wyłapie nietypowe zachowanie i jakiś nowy problem :ok: :kiss:


Mój Ty niebieski chłopaku kuruj się Bentulku i dbaj o oczęta bo masz je wyjątkowe :ok:

<ok> :kotek: <serce>

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 17 lis 2014, 21:31
autor: Beate
Bidulek :kotek:
Za szybką poprawę <ok> <ok> <ok>

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 17 lis 2014, 21:36
autor: Fusiu
Trzymam mocno kciuki za oczka! <ok> <ok>
Oby paskudztwo poszło precz :axe:

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 17 lis 2014, 21:39
autor: Audrey
:kotek: :kotek: :kotek: Zdrowiej Bentleyku. <ok> <ok> <ok>

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 18 lis 2014, 09:15
autor: Sonia
Mam nadzieję, że kropelki szybko pomogą i Bentuś zapomni o całej sprawie <ok> <ok> <ok> :kotek:

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 18 lis 2014, 11:47
autor: Anka
I jak tam oko- Maroko?

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 18 lis 2014, 12:36
autor: atomeria
Że też zawsze coś musi się przyplątać :((((
Za szybkie efekty leczenia <ok>
Lenko, a jak Bentley znosi zaakrapianie oczu?

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 18 lis 2014, 12:40
autor: Becia
Niech oczka szybko zdrowieją <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 18 lis 2014, 13:08
autor: Kamiko
Antybiotyk pomoże i raz dwa będzie po sprawie :kotek:
Własnie jak tam misiek daje się zakraplać bez problemów ?

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 18 lis 2014, 17:38
autor: Miss_Monroe
Bez problemów daje zakrapiać, bo ze mną nie ma dyskusji <lol> Tylko u weterynarza wstępuje w niego diabeł przy pobieraniu krwi, bo Bentley bardzo przeżywa każdą wizytę u weterynarza :kotek: