Strona 6 z 7

: 15 lip 2011, 10:30
autor: manita
maga pisze:Moje koty też w nosie maja grzoty, podczas burzy Hana uwielbia siedzieć na balkonie i sie gapić.
Czasem hałas taki domowy je potrafi przestraszyć, a to co na zewnatrz traktują bardzo obojetnie.
moja 3-jca ostatnio w nocy zrobiła mi "przelot" przez całą długość mojego ciała w pędzie na parapet, tak byli ciekawi błysków i grzmotów <diabeł>

: 15 lip 2011, 19:14
autor: Małgorzata
Bono też ma kota ;-) na punkcie grzmotów i błyskawic. Staje przed drzwiami od balkonu i miauczy, żeby go tam wypuścić. A jak już deszcz zacznie lać, to dopiero jest zabawa (próbuje go złapać <lol> ). Podobnie reaguje na fajerwerki w Sylwestra (dopiero jednego ma za sobą, ale już wiem, że wcale się nie boi, a wręcz życzy sobie udostępnienia odpowiedniego punktu obserwacyjnego - czyli drapie w roletę, żeby podnieść do góry i odsłonić okno <mrgreen> ).

: 15 lip 2011, 20:33
autor: Anncats
Małgorzata pisze:Bono też ma kota ;-) na punkcie grzmotów i błyskawic. Staje przed drzwiami od balkonu i miauczy, żeby go tam wypuścić. A jak już deszcz zacznie lać, to dopiero jest zabawa (próbuje go złapać <lol> ). Podobnie reaguje na fajerwerki w Sylwestra (dopiero jednego ma za sobą, ale już wiem, że wcale się nie boi, a wręcz życzy sobie udostępnienia odpowiedniego punktu obserwacyjnego - czyli drapie w roletę, żeby podnieść do góry i odsłonić okno <mrgreen> ).
hehehe to musi być słodki widok z tym drapankiem w roletę ! :)

: 15 lip 2011, 21:04
autor: Małgorzata
Anncats pisze:hehehe to musi być słodki widok z tym drapankiem w roletę ! :)
Fakt, wygląda to niesamowicie, od razu się uśmiecham :) Rano też tak robi - najpierw pobudka (czyli Bono okłada mnie łapką po twarzy), a jak tylko otworzę oko, kocio wykonuje skok na parapet i drapie w roletę, miaucząc najgłośniej jak potrafi (z kociego na człowieczy tłumaczy się to tak: "Podnośże tę roletę, bo ptaszyska ćwierkają, a ja nic nie widzę!") <lol>

: 15 lip 2011, 22:18
autor: pudelek
Też tak mam. <mrgreen> Tylko czemu o 4.12 rano :hammer:

: 16 lip 2011, 11:03
autor: Małgorzata
Ja na szczęście nie o 4.12, tylko o 4.20 - zawsze to 8 minut dłużej :haha:

: 20 lip 2011, 00:03
autor: Dracanka
A ja, abstrahując od burzy, stanowczo domagam się zdjęć tego pięknego kota! <pokłon>

p.s moje też się nie boją ;-))

: 10 paź 2011, 20:44
autor: zmorka

: 10 paź 2011, 20:49
autor: AgnieszkaP
<lol>
Po tak długiej przerwie tylko jedna fotka? :hammer:

: 11 paź 2011, 14:50
autor: zmorka
jestem strażnikiem - wpuszczam do kuchni za odpowiednią opłatą

Obrazek

gdy opłata znajduje się w odpowiednim miejscu śpię sobie

Obrazek

lub wczasuję :-)

Obrazek