Strona 6 z 34
: 20 lut 2010, 18:37
autor: mimbla
To potworne! Nie mogę tego czytać!
<rotfl>
A tak poważnie to faktycznie w rodowodzie nie ma żadnych dymów. Dlatego się zastanawiałam co to za zwierz już odkąd zobaczyłam ogłoszenie. Sprawdziłam tylko przed zakupem, że jakieś tam EX1 i CACe mamuśka otrzymała i pojechałam po Ozza

Dzięki za rozwianie moich kolorystycznych wątpliwości.
Z resztą wiesz lakshmi, że gdyby mi zależało na idealnym w typie kocie, to bym nawet nie spojrzała na tego nietoperza <lol> No co to za uszy są! Chyba, żeby mógł sfruwać z parapetu miękko na łóżko <lol>
Ale trochę rozczarowana jestem, że to jednak czekolada, w duchu liczyłam na to, że trafiła mi się nowa odmiana: "kakałko z mlekiem" albo "spłowiałem na słońcu"... Bo wiesz... nie wszyscy mają takie trwałe farbki, jak Ty...
: 20 lut 2010, 22:40
autor: lakshmi
Wiesz, dla mnie kot na kolanka może nawet wymagać nieustannego zamknięcia okien, żeby przez nie nie wyfrunął na uszach. Nigdy, ale to nigdy nie czepiam się typu kotów kupionych "dla duszy". Z kotami wystawowo-hodowlanymi, to już inna bajka.
A Ozzy'ego możemy kolorystycznie nazwać "znów-ktoś-dodał-kakao-do-białej-czekolady" albo "nie-każdy-ma-takie-farbki-jak-lakshmi-więc-kotek-spłowiał" :-P Jest wiele pięknych określeń na niedobarwioną czekoladkę

: 22 lut 2010, 17:50
autor: cruk
: 22 lut 2010, 18:26
autor: dźinx
Czy może mi ktoś przybliżyć :-> , jak to jest z czekoladensami, a właściwie z ich futerkiem-sierścią. Jakie powinno być intensywnie czekoladowe- gorzka czekolada, czy raczej jaśniejsze.
Czy w czekoladach jest tak jak w czarnych odmianach-ciężko jest uzyskać idealnie wybarwiony w całości włos. Czy w czekoladach też są widoczne ,,duchy?".
: 22 lut 2010, 19:57
autor: Duduś
duchy jak najbardziej są , i występują i mimo że czasami pięknie wyglądają nie powinny występować .
kolor hmmm kwestia gustu , jednym podoba się mleczna czekolada i taką preferują innym gorzka ciepła , jeszcze innym w chłodniejszym odcieniu.
To tak jak z niebieskimi część preferuje niebieskie ciemne prawie że grafitowe , inni jasne.
Co do włosa powinien być idealnie wybarwiony na całej długości ...
: 22 lut 2010, 20:03
autor: dźinx
Dudusiu, dzięki za odpowiedź, a pytanie nasunęło się z obserwacji podczas ostatniej wystawy

. Właśnie słyszłam, znajoma ma gorzką czekoladę, ze ten odcien-bardzo mocny i intensywny jest pożądany. Widziałam też bardziej jasne i na przykłąd taki jasny kiedyś wygrał BIVa, stąd moje pytania.
Ja mam ciemną bri g i jasną bri a, i zawsze jakoś nie pasuje komuś <lol>
: 22 lut 2010, 20:45
autor: Duduś
dźinx pisze: Widziałam też bardziej jasne i na przykłąd taki jasny kiedyś wygrał BIVa, stąd moje pytania.
patrz a ja widziałam duszastą ,jasną czekolade która wygrywającą BIV -a , ku ogromnemu zdziwieniu wszystkich , na temat gustów sędziowskich się nie dyskutuje

<mrgreen>
: 22 lut 2010, 20:59
autor: dźinx
Dudusiu, może widziałyśmy tę samą <mrgreen> ... ale ja jush nie pamiętam gdzie to było i który to był kot <lol> <lol> <lol>
: 22 lut 2010, 21:15
autor: Duduś
pewnie tak czekolad mało u nas

<lol>
: 24 lut 2010, 16:46
autor: gosiaczek8807
W jakim kocim wieku kolor przestanie się już zmieniać?
Kiedy osiągnie dorosłość, czy może to trwać dłużej?
Pytam, bo mój niebieski gdy go odbieraliśmy miał pręgowany ogon i lekkie prążki na grzbiecie i bokach, po miesiącu te prążki stały się bardzo wyraźne, a teraz stopniowo zanikają, a całe foterko przyciemniało.
Ma to związek z obecnym linieniem, czy po prostu wciąż kot się wybrawia (nie wiem czy tu też używa się takiego słowa jak w akwarystyce <lol> )?