No na mnie sprawia wrażenie poważnego indywidualisty Ale takiego spokojnego właśnie, bardziej jak Bonifacy niż Filemon z kreskówki.
Ale fajny jest
Nie wiem jak oduczyć kota drapać meble bo nigdy nie miałam tego problemu, Tosiek od razu brał się za drapak. Może mu przejdzie? Trzymam kciuki!
Uwielbiam Kacpra ,zauważyłam że on jak chce zwrócić na siebie uwagę męża to wtedy podchdzi do fotela i zaczyna drapać i jednocześnie patrzy na męża co on na to? <shock> jak krzyknie "Kacper nie wolno"to on w długą aż podskakuje że Pan raczył na niego uwagę zwrócić i to jest podejżewam ten problem że Kacper bardzo lubi Pana a Pan jest bardzo żadko w domu.Kupiłam odstraszacz i mam nadzieję że to wystarczy bo Kacper umie korzystać też z drapaka.
Bożena pisze:Uwielbiam Kacpra ,zauważyłam że on jak chce zwrócić na siebie uwagę męża to wtedy podchdzi do fotela i zaczyna drapać i jednocześnie patrzy na męża co on na to? <shock> jak krzyknie "Kacper nie wolno"to on w długą aż podskakuje że Pan raczył na niego uwagę zwrócić i to jest podejżewam ten problem że Kacper bardzo lubi Pana a Pan jest bardzo żadko w domu.Kupiłam odstraszacz i mam nadzieję że to wystarczy bo Kacper umie korzystać też z drapaka.
Te rogate aniołki tak niestety robią. U mnie Brysia jak się nudzi to wskakuje na komodę i łapie za firanki, bo wie, że ja jak opażona zaraz wyskoczę z kanapy i będę ją stamtąd gonić <diabeł>
I to jest właśnie to ,że Kacper bardzo lubi męża.Pan je obiad Kacper przy nim zdrzemnie się na kanapie Kacper też przy nim.Myślę ,że bardziej lubi panów a ja wiadomo od czego jestem.Dzisiaj bawiłam się z Kacprem w chowanego a jak się cieszył gdy mnie znalazł. <mrgreen> Soniu tak to jest Pańcia wiesza firany a Brysia je układa
Bożena pisze:I to jest właśnie to ,że Kacper bardzo lubi męża.Pan je obiad Kacper przy nim zdrzemnie się na kanapie Kacper też przy nim.Myślę ,że bardziej lubi panów a ja wiadomo od czego jestem.Dzisiaj bawiłam się z Kacprem w chowanego a jak się cieszył gdy mnie znalazł. <mrgreen> Soniu tak to jest Pańcia wiesza firany a Brysia je układa
No właśnie,mój Feliks też woli kolana męża niż moje-zdrajca jeden
Co do drapania to koty nie lubią klejących miejsc więc zamocowałam dwustronną taśmę klejącą na meble gdzie Niko lubił się wspinać-pomogło.
Kacperek ma takie mądre spojrzenie,że na pewno zajarzy o co chodzi i wybierze drapak