Przy kupie poza kuwetą trzeba bezwzględnie zbadać koty. Na forum było już kilka osób, które przekonywały, że ich koty są na pewno zdrowe, a po dokładniejszych badaniach okazywało się, że jednak coś im dolega, i po leczeniu problem kupowy znikał.
Oczywiście jeśli kupa poza kuwetą kojarzona jest JEDYNIE z zanieczyszczoną kuwetą, można być spokojnym. W innych wypadkach, według mnie, nie. Najczęściej kłopot powodowany jest jakimiś problemami w dolnym odcinku jelita, kot odczuwa dyskomfort, a niekiedy wręcz ból, tuż przed zrobieniem kupy. W związku z tym trzyma, bo parcie nasila ból, i robi ją w końcu gdziekolwiek, czasami faktycznie pod wpływem jakiegoś stresu - ale normalnie kot spokojnie poczeka na koniec suszenia włosów, jeśli boi się wejść przy suszarce, i załatwi się po wysuszeniu. Jeśli nie jest w stanie utrzymać stolca kilka minut, i "gubi" go ze strachu, to też nie jest dobrze.
Bardzo przepraszam, ale jestem na temat kupowy uczulona, bo jest często lekceważony przez właścicieli, a nigdy jak dotąd nie spotkałam się z przypadkiem, który by nic nie znaczył. Zawsze było coś. Bolesność dolnego odcinka jelita jest bardzo często uzależniona od diety, jakiś składnik na przykład drażni jelito, dlatego początkowo to nie jest objaw stały, kupa pojawia się jedynie w sytuacji, gdy kot zje coś dla niego "trefnego" - taka nietolerancja jakiegoś składnika, na przykład konkretnej puszki, którą poza tym kot może uwielbiać. On nie kojarzy związków pomiędzy początkowym a końcowym odcinkiem przewodu pokarmowego, to nasze zadanie.
Przepraszam za tak długi <offtopic> , po prostu nie chcę, żeby problem został zlekceważony - najpierw zdrowie, jeśli wszystko naprawdę będzie w porządku (nie mam tu na myśli obejrzenia i obmacania kotka przez lekarza, a dokładne badania krwi i USG), wtedy można się bawić w szukanie innych, behawioralnych lub "środowiskowych", że tak to szumnie określę, powodów.
Więcej kuwet na pewno nie zaszkodzi, bo niekiedy faktycznie kuweta ustawiona jest w niedobrym, z punktu widzenia kota, miejscu. Ale jeśli tak jest, jej porzucenie na ogół jest na stałe, a nie od czasu do czasu. Wątek kupowy mamy
tutaj >>>>>> , a w tym już nie śmiećmy, ja jeszcze raz bardzo przepraszam za tak długi wywód, i proszę o nowe zdjęcia, żeby ten off topic jakoś przykryć
