Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia
monia85
Posty: 128 Rejestracja: 28 gru 2011, 19:09
Post
autor: monia85 » 16 lut 2012, 20:02
Staram się dbać o kotuchy, staram
Myślę, że mają u mnie całkiem nieźle :-P
tymabri
Hodowca
Posty: 1135 Rejestracja: 18 paź 2010, 19:18
Hodowla: Tymabri*PL
Kontakt:
Post
autor: tymabri » 16 lut 2012, 21:00
Skromna jak zwykle
a koty luksusowe życie mają <mrgreen>
asiek
Agilisowy Rezydent
Posty: 1200 Rejestracja: 19 cze 2009, 20:38
Post
autor: asiek » 16 lut 2012, 22:06
monia85 pisze: Ta fotka Cici na kaloryferze to jeszcze z poprzedniego mieszkania, teraz mam inne kaloryferki i raczej nikt na nich się nie wygrzewa
To dobrze bo Cicia miałaby odciśnięte żeberka <lol>
monia85
Posty: 128 Rejestracja: 28 gru 2011, 19:09
Post
autor: monia85 » 11 mar 2012, 21:58
Moja mała maruda kremowa się przypomina świezymi fotkami
I z jęzorkiem 8-)
kotku
Posty: 4225 Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51
Post
autor: kotku » 11 mar 2012, 22:13
Hehe faktycznie ma marudną minę
Ale urody to nie zmienia
monia85
Posty: 128 Rejestracja: 28 gru 2011, 19:09
Post
autor: monia85 » 11 mar 2012, 22:14
Chodzi mi wieczorami po domu i jojcy, że mu się nudzi.
A jak chcę się z nim pobawić to krótkie zainteresowanie jest, po czym... znów leci gdzies pomarudzić
manita
Agilisowy Rezydent
Posty: 3446 Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
Kontakt:
Post
autor: manita » 11 mar 2012, 22:39
Mała jak mała, toż to kawał kota.
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837 Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Post
autor: Danusia » 12 mar 2012, 07:44
Też tak myślę ,ze to całkiem duży kawał kota <mrgreen>
<zakochana> <serce>
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876 Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze
Post
autor: Sonia » 12 mar 2012, 07:52
Maruda, ale za to ile uroku osobistego ma <mrgreen>
Głaski dla miśka, żeby nie marudził Pańci tak bardzo tylko ładnie mruczał i przytulał się
monia85
Posty: 128 Rejestracja: 28 gru 2011, 19:09
Post
autor: monia85 » 12 mar 2012, 11:06
Niestety, Innarek nie jest zbyt przytulastym kotkiem. Tzn. jak sam chce to chodzi koło mnie i się łasi. A jak nie ma ochoty na mizianki to nie da rady, by go potrzymać na kolanach
No, taki indywidualista i tyle
Co do wielkości - spory jest. Jakiś czas temu chyba 5700 g ważył.