Strona 6 z 8

Re: Afi

: 05 wrz 2014, 11:46
autor: Marika
Oczka mamy mokre bo zakraplamy i przemywamy rumiankiem weterynarz tak nam kazała bo ropieją znaczy teraz to już mało co ropieją , nasza pani weterynarz powiedziała mi że młode kociątka tak miewają z tymi oczkami, ale czy ona nie powiedziała mi tego tylko po to bym nie panikowała hmmm ,w każdym bądz razie oczka już dużo mniej ropki mają i tylko z samego rana jest ,a tak nic po za tym jej nie jest ,żadnego katarku,kichania nic .

Re: Afi

: 05 wrz 2014, 11:47
autor: yamaha
:ok:

Re: Afi

: 05 wrz 2014, 11:49
autor: Dominikana
Ta minka mi podpowiada, że fotki są z porannego mizianka <mrgreen> Śliczności <zakochana>

Re: Afi

: 05 wrz 2014, 12:13
autor: beev
Śliczna przytulanka <zakochana>

Re: Afi

: 05 wrz 2014, 18:11
autor: Miss_Monroe
Nie przemywaj oczu kociaka rumiankiem. Jest niewskazany ze względu na to, iż uczula. Bezpieczna jest soda oczyszczona, lub świetlik.

Re: Afi

: 08 wrz 2014, 13:10
autor: Marika
Miss_Monroe pisze:Nie przemywaj oczu kociaka rumiankiem. Jest niewskazany ze względu na to, iż uczula. Bezpieczna jest soda oczyszczona, lub świetlik.
Nie wiedziałam że rumianek może uczulać ,nam nasza weterynarz kazała zaparzać torebeczkę rumianku na szklankę wody to też tak robię .

Re: Afi

: 08 wrz 2014, 18:57
autor: Miss_Monroe
To proszę nie przemywać rumiankiem tylko np. sodą oczyszczoną. Przy następnej wizycie można uświadomić weterynarza ;-))

Re: Afi

: 08 wrz 2014, 19:50
autor: Marika
Dzięki za uświadomienie mnie :-) a ja uświadomię naszą weterynarz <mrgreen> jeszcze raz wielkie dzięki ;-))

Re: Afi

: 08 wrz 2014, 20:14
autor: beev
Miss_Monroe pisze:To proszę nie przemywać rumiankiem tylko np. sodą oczyszczoną. Przy następnej wizycie można uświadomić weterynarza ;-))
to pewnie i innym się przyda na tym forum ;-))

Re: Afi

: 09 wrz 2014, 08:49
autor: Marika
Zawsze wszystko się przydaje tu na forum :-) ja tyle się tu z dnia na dzień dokształcam i co dzień coś nowego .
A mój synuś wracając z tatusiem z przedszkola do domu poszli zakupić puszeczki dla kici ,ale tyle było tam zabawek dla kotka że musieli jej choć jedną kupić ( a mąż mi powie że mam kota na punkcie kota <lol> )
A to Afirka z nową zabaweczką od tatusia i synusia

Obrazek Obrazek