Strona 6 z 186
Re: Liluszka
: 28 gru 2015, 21:00
autor: Kamila
mocca6 pisze:Najważniejsze, że już jesteście razem i kicia już tęsknić nie musi :-)
no i ja też już nie cierpię tych katuszy rozłąki

, to były najgorsze Święta ever !
Re: Liluszka
: 28 gru 2015, 21:16
autor: mocca6
Kamila pisze:mocca6 pisze:Najważniejsze, że już jesteście razem i kicia już tęsknić nie musi :-)
no i ja też już nie cierpię tych katuszy rozłąki

, to były najgorsze Święta ever !
A no właśnie, pewnie obu wam ulżyło

Re: Liluszka
: 30 gru 2015, 13:50
autor: gloria
Moim zdaniem (choć mogę się mylić) Twoja kotka ma zadatki na brysiową kulkę i nie masz się co przejmować wagą, wg mnie Liluszka ma kompaktową budowę, jest mniejsza, ale za to okrąglejsza jeśli chodzi o całokształt

Re: Liluszka
: 31 gru 2015, 08:23
autor: Luinloth
Dorszkowa Ori jest taka kompaktowa, niby nieduża, a w którymś momencie zrobiła się ZBYT OKRĄGŁA i musiała iść na dietę <lol>
Re: Liluszka
: 31 gru 2015, 14:41
autor: Kamila
no powiem Wam, że woreczek u brzusia już wisi <lol> , ale z góry jak patrzę to boki nie wystają. Brzusio i doopcia rosną ale nóżki i główka nie bardzo, ale czytałam w innym wątku, że główka to do 3 lat rośnie kotkowi. Ja się nie przejmuję, skoro wiem, że jest zdrowa i ta kompaktowość - jak to ładnie nazwałyście, to taka jej uroda. W końcu nie każda panna musi mieć nogi do nieba, ale za to jest za co chwycić z tyłu <lol>
Re: Liluszka
: 31 gru 2015, 15:08
autor: Kamila
W 2016 roku , życzę WAM wszystkim by to co złe odeszło, a to co dobre i oczekiwane przyszło i zostało na zawsze.
I Kociaste niech się pięknie chowają <serce>

Re: Liluszka
: 31 gru 2015, 19:59
autor: asiak
Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku :-)
Re: Liluszka
: 01 sty 2016, 17:43
autor: Kasik
Szczęśliwego Nowego Roku

Re: Liluszka
: 02 sty 2016, 15:58
autor: jednoroginka
Witaj w nowym roku ! <serce> <serce>
Cieszę się, że masz już za sobą kocią rozłąkę:(
Najważniejsze jest, że kot cały i zdrowy

A jak Cię zobaczył to się ucieszył hoho !!
Kamila pisze:e tam, kotek chce się bawić - pańcia musi.....Moja Liluszka ostatnio miałkoli i skrzypi ( jak Bryś Jednoroginki), że chce sie bawić, więc pańcia chwyta wędki, piłeczki , myszki, zabawia, obraca się, przewraca, cuda wianki, a kociasta tylko sobie patrzy.....ostatnio taka forma zabawy interesuje ją najbardziej.... <lol>
Chciałabym zobaczyć taką waszą zabawę z boku:D
Życzę samych radości w nowym roku 2016 
Re: Liluszka
: 04 sty 2016, 13:36
autor: Kamila
Chciałabym zobaczyć taką waszą zabawę z boku:D
Życzę samych radości w nowym roku 2016 
[/quote]
waszą? to ja się bawię a Liluszka tylko patrzy <lol> ale po rozłące widać, że jej brakło kompana do psot i były momenty kiedy to ja obserwowałam <mrgreen>
W sumie zostawienie jej samej na parę dni przyniosło trochę korzyści - przytyła 200 gram (bo pewnie tylko jadła i spała) i taka się przymilna i całuśna zrobiła, ze się nadziwić nie możemy, no ale na kolanka jak nie wchodziła, tak nie wchodzi...nie można mieć wszystkiego :-)