Strona 6 z 127

: 09 lut 2010, 13:42
autor: Vanicca
Strasznie przepraszam, że zaniedbałam trochę forum ale miałam sporo na głowie...
Wchodzę tylko poczytać co tam z Enyą. Poza tym nie wiem może to tylko moje odczucie, ale wydaje mi się, że nie wypada rozczulać się teraz nad swoimi pociechami w obliczu tego co przeżywa Pani Dorotka. Zauważ Mago, że wszystkie Agilisowe koty pogrążyły się w forumowym letargu.
Skoro już się rozpisałam to trochę newsów. Jesteśmy już po chyba najcięższej jak dotąd sesji, wszystko pozaliczane i teraz wczasujemy się na Śląsku u dziadków :-).
Harita pięknie rośnie, praktycznie zmienia się z dnia na dzień. Wczoraj ją ważyłam i waży równo 2kg. Mam nadzieję, że nie za mało. Podróż pociągiem zniosła dzielnie :-) . Na początku była trochę przerażona, w końcu zasnęła i przespała całą drogę.
Po dojechaniu na miejsce musiała się chwilę zastanowić nad sytuacją zanim wyskoczyła z transporterka. Zwiedzanie zajęło jej sporo czasu. Wszak tutaj metraż jest zupełnie inny niż mamy w Poznaniu :). Rodzina jest bardzo zawiedziona, bo Harita nikogo nie lubi <mrgreen>. Łasi się tylko do mnie, mruczy tylko wtedy gdy ja jej dotykam itd, przed resztą rodziny ucieka.
Były próby wkupienia się szynką i bitą śmietaną, które nic nie dały oprócz mojej złości (przestańcie ją dokarmiać tym badziewiem :-x !).
Próba socjalizacji z Arią, która jako jedyna była w stosunku do niej nastawiona pokojowo też spełzły na niczym. Harita zabumkrowała się na kaloryferze Aria położyła się pod spodem i tak patrzyły na siebie. Aria wzrokiem tęsknym mówiącym "nie bądź takim dzikusem, daj się powąchać :-D " a Harita wzrokiem żmijki mówiącym "odejdź bo Cię stłukę! :-x ".
Wrzucam jedno zdjęcie póki co, bo nie mam tutaj żadnego programu do obróbki. Jak wrócimy do Poznania powrzucam więcej i Harity i pisiaków :-).

Obrazek

: 10 lut 2010, 12:32
autor: Dorszka
To nie tak, ja czekam na wieści o wszystkich swoich kotach :)

Życie się toczy, i nie ma takiego prawa, które zabraniałoby innym cieszyć się swoimi dobrymi rzeczami. Zdjęcia innych Agilisów też będą , tylko jak wrócę do domu - tutaj mam trochę problemu ze wstawianiem, ciągłe przenoszenie - poczekajcie :)

Haritka to Clarowe dziecko, nie będzie sprzedajna <diabeł> I czasu potrzeba. Myślę, że największe szanse będzie miała Aria :) O ile czywiscie nie wydarzy się nic niestoswnego, typu podrapany nos.

Czekam na zdjęcia, wagowo Harita przegoniła siostrę, więc dobrze się sprawujecie :) Co prawda Hamsini ciągle ma kontrolowane, nie ilość, ale rodzaj zjadanego jedzenia, i pod dostatkiem na niestety tylko to, za czym nie przepada... Ale jeszcze troszkę trzeba ją przetrzymać :)

Spokojnego pobytu, i uważajcie na moją dziewczynkę w nowym miejscu, bo ona malutka jeszcze...

: 12 lut 2010, 12:52
autor: Vanicca
Uważamy uważamy ;-)). Wróciliśmy do Poznania :-).
Clarowe dziecko nawet pożegnać się z nikim nie chciało, więc wszyscy po kolei tarmosili ją czy chciała czy nie <diabeł>. Wrzucam obiecane zdjęcia :-).

Nie wiem co ona sobie w główce ubzdurała, ale najbezpieczniejszym miejscem był kaloryfer

Obrazek

Bardzo spodobały się też zakamarki pod poręczami kanap.

Obrazek

Obrazek


No i karton <lol>

Obrazek

Po zabawach odbywały się rozmowy dyplomatyczne.

Obrazek

Niestety do porozumienia nie doszło.... Ale było już blisko <mrgreen>

Obrazek

: 12 lut 2010, 13:11
autor: Dorszka
Było naprawdę blisko! Gdybyście dłużej posiedzieli, doszłoby do podpisania protokołu <lol>

Fajna lwiczka, chociaż mi akurat nie wypada, bo ja stronnicza jestem <oops>

: 12 lut 2010, 14:00
autor: Gonab
Vanicca napisała: "Po zabawach odbywały się rozmowy dyplomatyczne.

Obrazek


Cudne ujęcie Pięknej i "Bestii" <serce> <serce> <serce>

: 12 lut 2010, 16:41
autor: kinus
na ostatniej fotce kotka ma mine pt " o nie, Ty chyba zwariowalas" <lol>

: 12 lut 2010, 18:59
autor: destiny
Albo jaki ty masz dziwny pysk hmmmmmmmmm ty chyba nie od Dorszki bo nie dość że duża to jeszcze ten pysk taki dziwny i masz źle osadzone uszy to tyle na początek <diabeł>

: 13 lut 2010, 20:52
autor: Monika
Potwierdzam, że cudna ta lwica, już nie wiem jak się zachwycać by nie było, że się powtarzam, bądź kopiuję <ok>

: 15 lut 2010, 20:14
autor: Vanicca
Jeszcze troszkę Harici <mrgreen> <serce>

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
<serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>

: 15 lut 2010, 20:17
autor: mimbla
Kolejny forumowy kot na dekoderze <mrgreen>
Rośnie jak na drożdżach :D I puchacieje w zatrważającym tempie <lol>