Strona 6 z 18
Re: Queen Holly Agilis Cattus*PL
: 03 cze 2017, 23:07
autor: dodo21x
Bawimy się laserem, sznurówką, piłeczką czy piórami łącznie dwie godziny dziennie. W sumie cały wolny czas spędzam na zabawie z Holly a Ona ciągle ma siłę na więcej.
P. S. Nie wiem jak kończyć zabawę z laserem, Ona go przecież nigdy nie łapie. Kieruje punkt w jedną z zabawek ale nie daje się nabrać.
Re: Queen Holly Agilis Cattus*PL
: 03 cze 2017, 23:28
autor: Sonia
Najlepiej przejść po laserku na jakąś zabawkę, którą można złapać, piórka, albo jakieś myszki na sznurku. Żeby mogła to złapać i sobie tarmosić już sama. Tobi to lubi takie zabawki, które mają ogonki z piórek i on potrafi dość długo leżeć i wylizywać te piórka, aż są całe mokre. Wtedy daje już sobie spokój.
Re: Queen Holly Agilis Cattus*PL
: 03 cze 2017, 23:39
autor: dodo21x
Jak wspomniałem na Holly to nie działa, podbiega do zabawki, łapie i zdaje sobie sprawę że to nie był laser, szuka wzrokiem gdzie uciekł.
Re: Queen Holly Agilis Cattus*PL
: 04 cze 2017, 00:27
autor: Luinloth
Super się bawi
A może laserek na przysmaczka? Jedzonka chyba nie zignoruje i będzie miała "upolowane"

Re: Queen Holly Agilis Cattus*PL
: 04 cze 2017, 06:29
autor: Danusia
Widzę ,że Agilisiaki mają podobne upodobania
Super rewelacyjna jest koteczka będzie przepiękna
Moja Kalutka nawet dostała profesjonalny laser

tylko ona już jako dorosła taki najmniejszy z profesjonalnych że sklepu z laserami .
U mnie po prostu po pół godzinie biegania w amoku za laserkiem wyłączałem w środku pudła
Teraz najbardziej kocha zabawki które mają dużo odnóg

mrówa z nóżkami ze sznurka ostatni hit

w zęby i nosi po domu jakieś pseudo robale z nogami bo jest za co złapać. Piórek jako zabawek ja się boję bo mi się kiedyś najadła ich i okropnie wymiotowała ,więc na piórka trzeba uważać

zawsze pod naszą kontrolą
Filmiki

Re: Queen Holly Agilis Cattus*PL
: 04 cze 2017, 16:28
autor: Kamila
U mnie Liluch też nie daje się nabrać na upolowanie laserka, dlatego rzadko jej puszczam światełko, bo mi szkoda jej potem jak szuka punkcia. Ale spróbuj tak jak Luin sugeruje, na przysmaczek, może to na Holly zadziała.
Re: Queen Holly Agilis Cattus*PL
: 04 cze 2017, 18:04
autor: dodo21x
Dziękuję Wam za rady, w nagrodę

Re: Queen Holly Agilis Cattus*PL
: 04 cze 2017, 18:11
autor: Kasik
O rany

ja widzę poduszeczkę w kształcie diabełka

To chyba będzie niezłe ziółko
P.S. Nie wszystkie koty dobrze znoszą zabawę laserkiem, np. moja Kaya. Bardzo jest potem sfrustrowana, chwilę pobiega, a potem tylko wodzi wzrokiem, jest strasznie zawiedziona, że nie upolowała zdobyczy mimo kończenia zabawy na misce, przysmakiem itd... Niestety nie trwa to u nas chwilę tylko kilka dni, miaukiem sie domaga wyciągnięcia zabawki, a przy tym jest bardzo nieszczęśliwa potem, dlatego u nas musiałam zrezygnować z tej formy zabawy. Szkoda, bo to dobra okazja do wybiegania kota

Re: Queen Holly Agilis Cattus*PL
: 04 cze 2017, 18:54
autor: dodo21x
Sam preferuje sznurówkę (choc czasem zakręci mi się w głowie) lub piłkę - sam się przy tym ruszam
Re: Queen Holly Agilis Cattus*PL
: 04 cze 2017, 19:21
autor: Danusia