Strona 6 z 10

Re: Mea

: 08 paź 2019, 17:49
autor: elwiska3
My obcinamy w zamkniętej łazience , a z drugiej strony drzwi Tosia kuka i zagaduje przez kratkę wentylacyjną :mrgreen: :mrgreen: Karmelek skupia się skąd głos dochodzi i co tak szura w drzwiach a ja ciacham u raczek pazurki.
Z nóżkami gorzej :lol: metoda podobna tylko dłużej trwa.

Re: Mea

: 08 paź 2019, 21:44
autor: Jaskier
A ja w pozycji półsiedzącej, półleżącej. Kot leży na mnie na plecach, obejmowany moimi udami.
Ale Jaskier mruczy podczas obcinania pazurów. Kręci się, chce się wyrwać a jednocześnie mruczy :-D

Re: Mea

: 09 paź 2019, 08:10
autor: Luinloth
My Erisię we dwójkę: jeden mocno trzyma, a druga obcina. W pojedynkę ciężko, bo ona wierci się i marudzi.
Merlinka się po prostu łapie i obcina po kolei, bo on jest łatwy w obsłudze :mrgreen:

Re: Mea

: 09 paź 2019, 09:38
autor: ozon
Tajdze też we dwójkę, tylko że ona nie marudzi, ona wyzywa nas wtedy od najgorszych, bo obcinanie pazurów to jest zamach na jej godność :devil: :mrgreen:

Re: Mea

: 09 paź 2019, 12:18
autor: as1112
Widzę, że każdy ma wypracowaną jakąś swoją metodę :) Dzięki za rady, może i mi się wkrótce uda. Mea już zaczepia tymi pazurkami wszystko wokół. Boję się strasznie ale wiem, że muszę. Odpaliłam nawet filmiki na you tubie ale te kotki jakieś takie spokojne ogólnie. Mea, gdy jej się coś nie podoba, od razu łapką trzaska, nawet dzieciaki :shock: Normalnie terrorystka. Jak tu się do niej zabrać. Vhyba spróbuję na śpiocha lub w tej pozycji między nogami. Na pewno się pochwalę gdy już mi się uda. Trzymajcie kciuki :mrgreen:

Re: Mea

: 09 paź 2019, 12:41
autor: Jaskier
:kciuki: :kciuki: :kciuki:

Re: Mea

: 09 paź 2019, 15:21
autor: Sonia
Nie musisz się od razu męczyć z wszystkimi. Spróbuj obciąć dwa pazurki, daj przysmaczek, a następne np. wieczorem albo na drugi dzień. Parę dni Ci zejdzie, ale nie będziesz toczyła wojny z kotką, gdyby była bardzo waleczna w tej kwestii.
Życzę powodzenia :kciuki: Oby Ci poszło, jak z tym piesiem: https://demotywatory.pl/4946274/Helena-mam-zawal :mrgreen:

Re: Mea

: 10 paź 2019, 10:04
autor: as1112
:rotfl: :rotfl: :rotfl: mogłaby tak sobie zemdleć jak ten piesio :lol:
Dziś z rana obcięłam jednego pazurka - niewiele ale zawsze coś :oops:
I tak po jednym, a gdy skończę odrośnie ten pierwszy z obcinanych :mrgreen:

Re: Mea

: 10 paź 2019, 11:43
autor: asiak
Ja ze swoimi nie mam absolutnie żadnego problemu, jeśli chodzi o obcinanie pazurków. Obcięcie nie zajmuje mi chyba nawet minutki :) Rach, ciach i zrobione :)
Mam akurat to szczęście, że koty dają to zrobić bez problemu :) Na koniec cięcia oczywiście nagroda :)

Re: Mea

: 10 paź 2019, 23:17
autor: as1112
A co dajecie jako nagrodę?