Strona 6 z 9

: 14 lis 2010, 16:18
autor: kasicalisica
A kuku jest bardzo śmieszne <mrgreen>

: 23 lis 2010, 12:56
autor: Nina
Obrazek

Bella jest uroczą, młodą damą.
Traktor rano i wieczorem, nie pamiętam już kiedy zasnęłam bez niej na klacie ;)
Ranne pobudki są idealne w tygodniu pracy, bo nie trzeba budzika, na weekendy jak chcemy się wyspać to zamykamy drzwi do sypialni, a Bella grzecznie czeka aż łaskawie wstaniemy i damy jej pyszne mokre żarcie.

Jest kochana!
Miałam ją w tym tygodniu sterylizować, ale niestety finanse się posypały i musimy przełożyć na grudzień.

Najbardziej lubię oglądać Bellę i moją córkę_- Julkę jak razem się bawią, ostatnio ulubioną zabawą jest "berek", kot podbiega, skacze na Julkę, łapą daje jej ewidentnego "berka" i ucieka ;) Bawią się tak czasem z 30 minut, można oszaleć od pisków dziecka i radosnego tupotu łap Belli ;)

Nie muszę nadmieniać, że mąż zakochany w kocie, jak tylko ułoży mu się na kolanach to zaraz zostaje zalana czułością ;)

Jakbym jeszcze raz miała wybrać kota- tylko Brytyjczyk! Są piękne, mądre i kochane :)

: 24 lis 2010, 01:45
autor: Dracanka
Jaka to już duuuża pannica :kotek:
Kciuki za sterylkę,życzę mało stresu i szybkiej rekonwalescencji

: 24 lis 2010, 08:12
autor: Sonia
Super, że trafiłaś na takiego brytkowego miziaka. Będę trzymać za nią kciuki w grudniu, żeby się ładnie wszystko udało i szybko wróciła do pełni sił :kotek:

: 25 lis 2010, 10:09
autor: bajewka
Po listopadowym szaleństwie, ciekawe co będzie na gwiazdkę-tyle toreb itp.

: 03 gru 2010, 12:56
autor: Nina
Jedziemy za godzinę na zabieg!
Boje się tej sterylizacji, tego jak bidulka to przejdzie....
Za oknem -16 stopni, weterynarz dzwonił i przypomniał by zabrać 2 koce, w jeden owiną po zabiegu Bellę, a drugim zasłonie transporter jak będziemy wychodzić....

Jestem zestresowana, a mała śpi sobie spokojnie obok i nie wie co ją czeka....
Od rana nic nie jadła, z Belli to prawdziwa DAMA- stwierdziła chyba, że proszenie o jedzenie uwłacza jej godności i ....ani razu mnie nie pomęczyła by ją nakarmić. Kochany kot!
Bałam się jak zniosę jej lamenty, a ta grzeczna jak nie wiem co.

: 03 gru 2010, 13:11
autor: mały królik
trzymam kciuki za udany zabieg :-)
dobrze wiem co przechodzisz, moja Anabelka miała zabieg 3 dni temu, też się bałam wszystkiego, głodówki, itd. a wszystko dobrze poszło. na pewno to będzie dla was ciężki dzień, ale potem odetchniesz z ulgą, że już macie to za sobą :-) a u nas już tylko odliczanie dni to zdjęcia szwów i kubraczka ;-))

: 03 gru 2010, 13:52
autor: manita
kciuki <ok>

: 03 gru 2010, 14:19
autor: Sonia
No to kciukam za Bellę i za Was :ok:

: 03 gru 2010, 14:43
autor: jasminka
Trzymam i ja :kotek: