Strona 6 z 14

: 05 sty 2011, 22:18
autor: Marzena
Był na poduszce elektrycznej.
Nie śpi, leży, widać że cierpi.
Borysek ciągle do niego zagląda. Też jest zestresowany i zagubiony bez kolegi.
Nie widziałam jeszcze tak długich objawów po narkozie. Może panikuję. Ale coś jest nie tak.

: 05 sty 2011, 22:37
autor: manita
może masz namiar na jakiegoś weta, lepiej dopytać jak coś niepokoi
u mnie Bazyl szybciej doszedł do siebie niż jego kumpel

: 06 sty 2011, 11:40
autor: jasminka
I co u kociaka?

: 06 sty 2011, 12:01
autor: Marina
Może słabe to pocieszenie, ale moja Kicia była sterylizowana w ubiegłym tygodniu, też około godziny 15 i dopiero nad ranem tak naprawdę doszła do siebie. W nocy wstawała, chodziła chwiejnym krokiem i dalej spała, ale rano już podjadła, popiła i było OK. Ale rzeczywiście jeśli coś cię niepokoi lepiej skontaktować się z wetem. Głaski dla malucha. :kotek:

: 06 sty 2011, 14:49
autor: gosiaczek8807
U mnie było podobnie, kocurek tego dnia w którym był sterylizowany ledwo chodził, trochę wymiotował, na drugi dzień jeszcze mu zarzucało dupkę i prawie cały czas spał, dopiero trzeciego dnia odzyskał siły.

: 06 sty 2011, 17:25
autor: Marzena
Śpi cały dzień. Nic nie pił i nie jadł. Sikał. Chodzi z trudem. Widać, że cierpi. Weterynarz mówi aby zaczekać, że tak bywa.
Widać jak nasze koty są zżyte. Borysek smutny, nie chce się bawić. Ciągle zagląda do Vincenta.

: 06 sty 2011, 18:41
autor: Dracanka
Trzymam kciuki,żeby się kotkowi polepszyło. Bardzo współczuję. Ściskam Was mocno,może będzie lepiej. :hug: :kotek:

: 06 sty 2011, 18:48
autor: Dorszka
Bardzo trzymam kciuki za szybki powrót do formy Vincenta, wyjątkowo źle zniósł zabieg...

Dla obu kotków ode mnie :kotek: :kotek:

: 06 sty 2011, 19:08
autor: Beatam
Będzie dobrze :kotek: trzymamy kciuki

: 06 sty 2011, 19:14
autor: jasminka
Trzymam kciuki my mamy zabieg 14,01