Strona 51 z 333

: 03 sie 2012, 20:26
autor: margita
Julcik pisze:Jesteśmy po przeglądzie przed-wystawowym :)
Pazurki obcięte, uszka czysta, ząbki czyste, zdrów jak koń :-)
Ale chudzina moja kochana 4150 waży <strach>
Ale kompaktowy jest, duża głowa jest, mój jest <mrgreen> <serce>
Pani wet. cała i zdrowa. Chcieliśmy mu pazurki u mnie na rękach obcinać, ale się wpakował do transporterka wtulił się w moje dłonie i zniósł po męsku ;-))

Do zobaczenia w Sopocie już jutro!
Julcik, życzymy powodzenia, sukcesów i miłego spędzenia czasu wśród tylu futerek i ich właścicieli ... <mrgreen>
no i na dużo zdjęc czekamy ... <ok> <ok> <ok>

: 03 sie 2012, 20:26
autor: kotku
Właśnie właśnie. Dużo zdjęć i dużo sukcesów. Albo w odwrotnej kolejności <ok>

: 06 sie 2012, 18:00
autor: Julcik
Moja ciapa jest już IC :-) I zebrał pierwszt cert na GIC :-)
Ogólnie się podobał. Chwalili budowę i głowę. Bardzo podobały się sędziom malutkie uszka i idealny ogon. Co do oczu i futra to w niedzielę było co innego i w sobotę co innego <hm>

Kilka fotek mam. Jedna w klatce pozowana a reszta nie tylko takie ujęcia przy pracy :-)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

A tak się śpi po ciężkim dniu:
Obrazek

:-) :-) :-)

: 06 sie 2012, 18:07
autor: Sonia
Hehe widać, że Avarek miał w głębokim poważaniu całe to zamieszanie wokół jego osoby <lol>

: 06 sie 2012, 18:14
autor: Alicja
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Dzięki Julka za miłe towarzystwo i za zioła :-D
Avari ładnie idzie z tytułami :winko:

: 06 sie 2012, 18:43
autor: kotku
Gratulacje! :) :kotek:

: 06 sie 2012, 19:23
autor: Julcik
Wielkie dzięki za fotki :kiss: Będę mogła wrzucić na stronę? z dopiskiem oczywiście o autorze :-) Dzięki za super towarzystwo a z ziółkami chętnie wesprę jak będzie trzeba ;-))

: 06 sie 2012, 19:32
autor: Alicja
Bierz! <mrgreen> Nawet bez autora :-)

: 06 sie 2012, 20:10
autor: margita
wielkie gratulacje Avarku <klaszcze> <klaszcze> <klaszcze>
śliczny jesteś ... <zakochana> fajnie że tyle zdjęc można pooglądac ... <mrgreen>

: 06 sie 2012, 20:32
autor: Julcik
I jeszcze jedno:

Obrazek

W niedzielę pod koniec już miał tak dosyć,że ludzie go mogli macać a on nic. A wcześniej to bojowy kotecek był. Syczał i wgl <roll> Mój bidulek kochany <serce> <serce>