Re: Przystojniak Pajton z bratem Nandusiem
: 01 mar 2016, 19:46
AAAA już wiem jaki popełniłam błąd <diabeł> No to się powtórzę:
Czekałam dwa miesiące, aż wreszcie pojawi się jakiś ptaszek u nas na parapecie zwabiony jedzonkiem i wreszcie oto pojawiła się sikorka <zakochana> Mimo kilku prób wybicia szyby przez misie żaden ptaszek fizycznie nie ucierpiał (mam nadzieję, że psychicznie też nie będą miały jakiejś traumy) :-)




Nasza domowa ptaszyna na grzędzie <oops>

I na koniec troszkę męskiego obściskiwania się <roll>






Wiem, że Nandusiowi chodziło o przejęcie miejsca, ale nie będę ukrywać, że gdy obróciłam głowę i zastałam taki widok to się rozbawiłam, szczególnie tym jak on się tam wcisnął :->
(może tamten post da się usunąć, a jeśli nie no to już trudno)
Czekałam dwa miesiące, aż wreszcie pojawi się jakiś ptaszek u nas na parapecie zwabiony jedzonkiem i wreszcie oto pojawiła się sikorka <zakochana> Mimo kilku prób wybicia szyby przez misie żaden ptaszek fizycznie nie ucierpiał (mam nadzieję, że psychicznie też nie będą miały jakiejś traumy) :-)




Nasza domowa ptaszyna na grzędzie <oops>

I na koniec troszkę męskiego obściskiwania się <roll>






Wiem, że Nandusiowi chodziło o przejęcie miejsca, ale nie będę ukrywać, że gdy obróciłam głowę i zastałam taki widok to się rozbawiłam, szczególnie tym jak on się tam wcisnął :->
(może tamten post da się usunąć, a jeśli nie no to już trudno)