Strona 51 z 186

Re: Liluszka

: 06 maja 2016, 19:29
autor: Kamila
Dziękuję Ciocie za miłe słowa :roza: :roza: :roza:
gloria pisze:Ale Liluszka rośnie, świetnie się prezentuje, chyba ma dobre proporcje ciałka, łapki grube, krótkie i puchate :)
Mojej Elsie jeszcze z półtora kilograma do takiego wyglądu brakuje, wierzę, że teraz po sterylizacji nabierze masy :)
No nie wiem czy rośnie :-///// stanęła na wadzę jakieś 2 m-ce temu i magicznej czwóreczki nie możemy przeskoczyć, cały czas waga pokazuje 3,9 a przez to obecne wybrzydzanie to jakoś nie ma widoków na przyrost masy :(((( A jak dobrze pamiętam Gloria, to Twoja Elsa już ponad 4 kg waży, więc to Liluszek musi
Luinloth pisze:Liluszku <zakochana> Właśnie, może wołowinki byś zjadła?
dopędzić Twoją koteczkę <lol>

za wołowinką Lilcia jakoś nigdy nie przepadała, ale chyba kupię trochę. Może to co kiedyś było blee teraz będzie mniam?

Re: Liluszka

: 06 maja 2016, 19:44
autor: gloria
Ale Elsa ma dłuższy tułów i chyba dłuższe nogi od Liluszki. Mnie na oko brakuje 1,5 kg Elsy :)

Re: Liluszka

: 06 maja 2016, 19:53
autor: Kamila
długie nogi to dla dziewczyny żaden powód do zmartwień <lol> Elsa na pewno jeszcze wyrówna masą do wzrostu, a moja Liluszka i jednym i drugim <lol>

Re: Liluszka

: 06 maja 2016, 22:01
autor: Becia
Oczka jak guziczki <serce> przesłodka koteńka <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Liluszka

: 07 maja 2016, 16:03
autor: Kamila
:radocha: Yupppiiiii siatka już wisi na balkonie, więc sezon balkonowy uznaję za otwarty <tańczy> Nie obyło się bez stresu, jak zawsze zresztą gdy mąż coś w domu musi zrobić <lol> Część gzymsu odpadła, na suficie trzeba było skuć kupę wiszącego tynku, 2 wiertła pękły i chłop za kolejnymi musiał do castoramy zasuwać - na szczęście wrócił, bo już myślałam że rzuci robotę w cholerę :-/////Oczywiście zrobił po swojemu mimo, że instrukcję z "kociejsiatki" mu wydrukowałam, więc mam nadzieję że się będzie trzymać. Jeszcze tylko linki trzeba docisnąć, bo oczywiście okazało się że nie ma klucza odpowiedniego.
No fajno, już może Liluszek śmigać swobodnie po balkonie <tańczy>

Re: Liluszka

: 07 maja 2016, 16:34
autor: yamaha
:foto: :foto: :foto: Pancia, :foto: :foto: :foto: :foto:
Nowa's na forum czy jak ? <rotfl>

Re: Liluszka

: 07 maja 2016, 18:09
autor: Kamila
oj wierz mi Yam, że nie ma co oglądać ani czym się chwalić<lol> , zdarte tynki i dziury w suficie <shock> (zresztą jeszcze linka nie dociągnięta, więc prace nie skończone) W wakacje spółdzielnia ma odremontować balkony to wtedy będzie co pokazać, mam nadzieję :-/////
Póki co Liluszka, biedna, tak zmęczona, że na balkon nawet nie wyszła. Przez te hałasy, wiercenia i stuki od rana w ogóle nie spała i jak w końcu zrobiło się cicho to padła jak długa :-D Miałam w planach jej pazurki obciąć podczas spania ale nie mam serca, niech odpoczywa bidulka.

Re: Liluszka

: 07 maja 2016, 18:15
autor: Justa
Ona wygląda jak milion dolców <shock>
Przepiękny kot <gwiżdże>

Re: Liluszka

: 07 maja 2016, 19:58
autor: gloria
U mnie siatka zawiśnie po komunii, teraz nie mam czasu się tym zająć. Zdążyłam jednak wyliczyć, że za same zaczepy zapłacę ok. 200 zł bo potrzebuję 100 albo i więcej... Znalazłam sklep internetowy, w którym sprzedają poniżej 2 zł za sztukę

Re: Liluszka

: 07 maja 2016, 21:20
autor: Kasik
No to bedzie teraz balkoning, smażing, leżing i polowanko na owady, a może i na grubszą zwierzynę <tańczy>
No nie wiem, jak Liluszka z czasem podoła, tyle na raz do zrobienia <lol>

P.S. U mnie wczoraj Kaya ukatrupiła na balkonie sikorkę, przyniosła mi rano w prezencie do kuchni :((((