Re: Koko i Niunia
: 20 mar 2017, 21:56
Dziękujemy, za pamięć. Jesteście kochane.
Mam ostatnio trochę kłopotów chorobowych w rodzinie, to i weny jakoś brak.
Jak już zapanuję nad tym niekończącym się koszmarem, szpitalami, pogotowiem itp... itd... z pewnością historyjkę z fotkami podrzucę. Teraz tylko tak z doskoku na forum zaglądam, coby chociaż troszkę oko naszymi miśkami i innymi futerkami nacieszyć. Buziaczki. 