Strona 506 z 858
Re: Khaleesi & Mordimer
: 24 lis 2015, 09:22
autor: Kasik
Luzik, relaxik, spanko, to jest to, co tygryski lubią najbardziej <serce> <serce> <serce>
Slicznoty kochane

Re: Khaleesi & Mordimer
: 24 lis 2015, 09:27
autor: MoniQ
Kamiko pisze:Jak dobrze widzieć, że nowy domek jest już jak stary dla futerek :-)
To prawda, nowy domek im służy

A tak się bałam... Ale szaleństwo jest, miejsce do biegania, dużo okien, no i kanapa... czego chcieć więcej

Re: Khaleesi & Mordimer
: 24 lis 2015, 17:44
autor: margita
ale się naczytałam ... <mrgreen>
cofałam się, cofałam ... okazało się, że tak dawno u Was nie byłam ...
dobrnęłam do dnia przeprowadzki ... <mrgreen>
jestem zachwycona nowym mieszkaniem... a taras ... olbrzymi ...
wszystko mi się podoba ... kafle w łazience, w kuchni na podłodze ... wielkie okna ... no i ta szara sofa <mrgreen> musi być bardzo wygodna - bo wyraźnie koty ją dla siebie zajęły ... <mrgreen>
no i kociska przecudowne <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
bardzo miło mi się Was oglądało ... <mrgreen>

Re: Khaleesi & Mordimer
: 25 lis 2015, 16:26
autor: Beate
Jakie przytulaski słodkie <serce>
Re: Khaleesi & Mordimer
: 25 lis 2015, 20:13
autor: atomeria
Już ledwie pamiętam czasy, kiedy moje Starszaki spały przytulone do siebie, ech... Dawno to było i krótko.
Słodkie widoki <zakochana> <zakochana>
MoniQ, a jak się sprawuje obicie sofy? Nie zachęca do drapania? Nie zaciąga się?
Re: Khaleesi & Mordimer
: 25 lis 2015, 20:23
autor: MoniQ
atomeria pisze:Już ledwie pamiętam czasy, kiedy moje Starszaki spały przytulone do siebie, ech... Dawno to było i krótko.
Słodkie widoki <zakochana> <zakochana>
Widoki owszem słodkie i równie rzadkie u nas. Ja mam świadomość, że to raczej nie z miłości do siebie tylko do rondelka

A że nikomu nie chciało się wynosić to tak zostali...Ale popatrzeć miło
atomeria pisze:MoniQ, a jak się sprawuje obicie sofy? Nie zachęca do drapania? Nie zaciąga się?
[/quote]
Niestety Mordimuś czuje się zachęcony i drapie czasem. Ale na szczęście rzadko, bo drapak stoi tuż obok

Jakby się tak przyjrzeć to pojedyncze zaciągnięcia są, ale można by je zwalić na skazę materiału

Ogólnie obicie sprawuje się dobrze, zwłaszcza w kontekście tego że można je wymienić w razie "w", zamiast kupować nową sofę

Re: Khaleesi & Mordimer
: 25 lis 2015, 20:34
autor: atomeria
MoniQ pisze:atomeria pisze:MoniQ, a jak się sprawuje obicie sofy? Nie zachęca do drapania? Nie zaciąga się?
Niestety Mordimuś czuje się zachęcony i drapie czasem. Ale na szczęście rzadko, bo drapak stoi tuż obok

Jakby się tak przyjrzeć to pojedyncze zaciągnięcia są, ale można by je zwalić na skazę materiału

Ogólnie obicie sprawuje się dobrze, zwłaszcza w kontekście tego że można je wymienić w razie "w", zamiast kupować nową sofę

Z tym "bo drapak stoi tuż obok" to bym polemizowała, u mnie też tak stał (stykał się wręcz z sofą), a koty załatwiły mi pokrycie nowej sofy w ciągu jednego dnia <mrgreen> Gdzieś o tym pisałam. Wcale się nie dziwię, czułam, że tak będzie, bo materiał strukturą nieco przypominał matę sizalową <diabeł>
Ale pokrycie wymieniłam na nowe, takie welurowe, zupełnie nie zachęcające do drapania :-)
Jeśli Wasza sofa też jest z IKEA, to służę namiarem na firmę, która szyje pokrycia na ikeowskie sofy i fotele. Ceny bardzo dobre (moje pokrycie było tańsze od oryginalnego), a wybór materiałów bardzo duży (przysyłają próbki wg zamówienia). Ja ze zmiany jestem bardzo zadowolona, tym bardziej, że kolorystycznie też teraz jest lepiej niż w oryginale.
Re: Khaleesi & Mordimer
: 25 lis 2015, 20:40
autor: MoniQ
Dzięki, już beev mi o tym wspominała, że masz taką sprawdzoną firmę

Jak przyjdzie pora to się uśmiechnę, na razie sofa ma miesiąc więc mam nadzieję, że jeszcze trochę wytrzyma.
Kaliska w ogóle jej nie drapie, Mordimuś incydentalnie i natychmiast jest przywoływany do porządku, właściwie to może już się oduczył, bo sobie nie przypominam kiedy ostatni raz mu się to zdarzyło...
Za to okłaczona jest strasznie

Nie widać tego ale kiedy sobie usiądę w czarnych rzeczach tuż przed wyjściem do pracy to .... <diabeł>
Re: Khaleesi & Mordimer
: 25 lis 2015, 21:10
autor: atomeria
MoniQ pisze:Dzięki, już beev mi o tym wspominała, że masz taką sprawdzoną firmę

Jak przyjdzie pora to się uśmiechnę, na razie sofa ma miesiąc więc mam nadzieję, że jeszcze trochę wytrzyma.
Kaliska w ogóle jej nie drapie, Mordimuś incydentalnie i natychmiast jest przywoływany do porządku, właściwie to może już się oduczył, bo sobie nie przypominam kiedy ostatni raz mu się to zdarzyło...
Za to okłaczona jest strasznie

Nie widać tego ale kiedy sobie usiądę w czarnych rzeczach tuż przed wyjściem do pracy to .... <diabeł>
Re: Khaleesi & Mordimer
: 25 lis 2015, 22:00
autor: Limonka
Ja mam sofę w obiciu zwącym się aquaclean (to chyba jakiś standardowy materiał bo widziałam go w obiciach łóżek czy krzeseł różnych firm). Póki co koto-odporny. Siss co prawda nie drapie specjalnie (tez mamy drapak tuz obok

), ale jak sie rozpędzi w biegu i drapnie to póki co nic jeszcze nie zaciągnęła. Jakby co to polecam :-)
Krzesła w innym obiciu już niestety nie mają tyle szczęścia....
