ale tu walczą o "moją" Qdłatą...ja w niej też platonicznie zakochana i neistety dokocenie na razie nie wchodzi w grę Ale zawsze to jakoś lepiej jakby kudlacz "poszedł" do kogoś z forum - zawsze byłabym na bieżąco choć ze zdjęciami i możnaby oczy nacieszyć
Yamaha, to i ja zacznę Cię kusić - widziała Pani wątek trojaczków Dracanki a zwłaszcza LULU? <zakochana> <lol>
W ogole nie wiem, o co Pani chodzi, prosze Pani. :->
Ja juz na nic na tym forum nie patrze.
Chyba sie nawet z forum "wypisze", jak tak dalej pojdzie <lol>
Hmm po czyjej stronie mam stanąć ?
Dobra dobijmy Yamahę , zrobię w weekend portrety Qudłatej i wkleję na całą stronę w największym formacie jaki wlezie na forum <rotfl>
Hmm po czyjej stronie mam stanąć ?
Dobra dobijmy Yamahę , zrobię w weekend portrety Qudłatej i wkleję na całą stronę w największym formacie jaki wlezie na forum <rotfl>