Strona 52 z 170
Re: Jadwiga
: 16 lip 2013, 10:38
autor: maga
Oj no zakumplować się chce

Re: Jadwiga
: 16 lip 2013, 10:39
autor: Slonick
A jak tam z syczeniem? uspokaja sie? Jakies lapoczyny byly?
Noc spokojna?
Re: Jadwiga
: 16 lip 2013, 10:47
autor: Ekaterina
Na noc rozdzieliłam,pobudka o 5

.Łapoczyny tylko ze strony Jadwigi,co jakiś czas z otwartej w ryło <mrgreen>,dała się powąchać po pyszczku,ale na koniec nie omieszkała strzelić,pewnie żeby za dużo sobie nie wyobrażał

Re: Jadwiga
: 16 lip 2013, 10:51
autor: MoniQ
Asłan ma totalny luz, to widać

On chyba bardzo potrzebuje przyjaciela
<ok> Idzie w dobrym kierunku, tak myślę (bo nigdy nie dokacałam nikogo;))

Re: Jadwiga
: 16 lip 2013, 10:51
autor: Sonia
Ojej jak on bardzo chce zaprzyjaźnić
Już jest coraz lepiej, ale trzymam kciuki, żeby Jadwinia popuściła wreszcie

<ok>
Re: Jadwiga
: 16 lip 2013, 10:59
autor: Mago
Ekaterina pisze:Pani mówiła,że rzuca się na nogi,że drapie meble,ucieka.Okazuje się chyba,że ona chciała się go chyba pozbyć za wszelką cenę.Na razie nie doświadczyłam,żeby rzucał się na nogi i gryzł,nie za bardzo też pragnie iść na dwór chyba,że jeszcze nie wie,gdzie drzwi wyjściowe.
Ekaterino, wielce prawdopodobne, że on ma "zakodowane" takie zachowane. Jest u Ciebie bardzo króciutko, sytuacja dla wszystkich w domu jest jeszcze świeża, nie do końca ogarnięta. On nadal nie czuje się w pełni wyluzowany, to i nie pokazuje wszystkiego na co go stać. Ja nie straszę, tylko uprzedzam, że to rzucanie się na nogi może jeszcze nastąpić i tutaj dużo pracy przed tobą, by kotka naprowadzić na właściwsze zachowania.
Kciuki trzymam za Waszą ekipę wielkie
Bić się kotom bym nie pozwalała :-) To jest do zrobienia, tylko kosztuje sporo pracy, bo trzeba przewidzieć reakcję kota i ją uprzedzić, np. odwracając uwagę agresora.
Re: Jadwiga
: 16 lip 2013, 11:07
autor: Ekaterina
Nie pozwalam się bić,właściwie jak tylko strzeli łapką zaraz reaguję.Mam nadzieję,że kłamała z tym rzucaniem się do nóg,tego naprawdę bym nie chciała.aż się boję jakby miało to nastąpić.
Re: Jadwiga
: 16 lip 2013, 11:10
autor: Mago
Ekaterina pisze:Nie pozwalam się bić,właściwie jak tylko strzeli łapką zaraz reaguję.
Ekaterina pisze:Mam nadzieję,że kłamała z tym rzucaniem się do nóg,tego naprawdę bym nie chciała.aż się boję jakby miało to nastąpić.
On mógł w ten sposób wymuszać na tej kobiecie jakiekolwiek nim zainteresowanie.
Spokojnie

Re: Jadwiga
: 16 lip 2013, 11:13
autor: Ekaterina
Tak sobie właśnie myślę,nawet kulki z papieru nie umiał kulać Jadwiga mu pokazała,tunelu się bał wędki się bał,więc myślę,że nic z tych rzeczy nie było używane.teraz kula piłkę aż miło.Najbardziej jednak zainteresowany jest Jadzką i zachęceniem jej do zabawy.Uwielbia fontannę <mrgreen>
Re: Jadwiga
: 16 lip 2013, 11:33
autor: yamaha
Rany, jak on "szuka przyjaciela" bidulek
Jadzia latwa baba nie jest, ale widac wyraznie ze ma sie ku dobremu w tym duecie <tańczy>
<ok> <ok>