Strona 52 z 95
Re: Sir Newton
: 15 sty 2015, 20:49
autor: MoniQ
Newton chciał mieć spokój, wiedział, że tam go nikt nie będzie szukał <lol>
Re: Sir Newton
: 17 sty 2015, 06:24
autor: Molly
Newton Ty zasnąłeś, boś się na Hobbicie wynudził, od początku widziałam, że plecami do ekranu jesteś <lol> <lol>
A stopa urośnięta i owłosiona, hobbit jak nic <rotfl>
Re: Sir Newton
: 18 sty 2015, 02:48
autor: dagusia
Mysle, że dokumenacje zdjeciowa warto oprawić w ramkę i włożyc do legowiska <mrgreen> wtedy kiciuś zawsze będzie na swoim miejscu

i już go nie bedzie trzeba szukać <rotfl>
Re: Sir Newton
: 19 sty 2015, 21:37
autor: Betuś
Re: Sir Newton
: 07 lut 2015, 19:45
autor: cheshire
Uwielbiam weekendy w domu i przesiadywanie na sofie wspólnie z Newtonem. Choć czasem mu współczuję - bo go tulę i tulę i całuję ciągle, szczególnie jak TŻta nie ma <lol> Teraz sprawdzam egzaminy na kompie a obok mruczanko <zakochana>
A tak w ogóle, to zaniedługo nie wyrobię na chrupeczki, puszeczki, mięsko - mały głodomor, no ale dzis ważylismy się i pomału do 7kg dobija <roll>
Re: Sir Newton
: 07 lut 2015, 19:48
autor: norka
no,no..waga jak na syna Aureliusa przystało :-) :-) :-) ...
nie ma to jak swojego koteczka wycałować i wytulić... <mrgreen> ...też to kocham :-)
Re: Sir Newton
: 07 lut 2015, 19:50
autor: beev
imponująca waga <zakochana> <serce> <serce> <serce>
Re: Sir Newton
: 07 lut 2015, 20:00
autor: MoniQ
Serio, ten mały Newtonek waży już 7 kg? O mamo, jak te dzieci szybko rosną....

Re: Sir Newton
: 07 lut 2015, 20:10
autor: cheshire
Jeszcze nie przekroczył magicznej siódemeczki, ale wydaje mi się, że może to niedługo nastąpić...
No dla mnie to ciagle mój słodki maluszek, wagę tylko czuję jak włazi na mnie do miziania <rotfl>
Re: Sir Newton
: 09 lut 2015, 09:06
autor: azar
Masa - masą, a to i tak malutki koteczek, hehe. Ale żarty na bok, niczego sobie facet z Newtonka. Parysek ma w tej chwili 6,0. Ale obecne jego miesięczne przyrosty to najczęściej 10dag, w porywach 20. I myślę, że te przyrosty to idą głównie na uzyskanie bardziej męskiej sylwetki. Wczoraj widzieliśmy się z tatą Aureliuszem, no i wiem, że Parysek postury taty nigdy nie osiągnie. Widzieliśmy się też z siostrą Toli, Telimeną. Tola to baba- rzepa, ale Telimena to dwie rzepy. Śliczna koteczka.
No i nie wiem od czego to zależy, bo geny niby te same, a efekt inny. Może ja przesadzam z dokładnością, bo posiłki podstawowe i suplementy wyliczam z wagą jubilerską w ręku. Smakołyki wg uznania. Koty nie są łakomczuchami, nie pojadają i nie podkradają.