Strona 52 z 146

: 29 sie 2010, 21:05
autor: Renia
To chyba niedobrze, jak Igorowy kłak był większy, bo mi się wydawało, że to już ogrom :-o
Teoretycznie dobrze, że wypluwa te kłaki,a nie zalegają gdzieś, bo już się naoglądałam wlaśnie zdjęć na necie jak operacyjnie wyciągają to dziadostwo ze zwierząt <shock>
Ja teraz podaję mojej parafinę do pyska i wydaje mi się, że to ją ruszyło. Poza tym bezopet dwa razy w tygodniu.

: 29 sie 2010, 21:09
autor: manita
Renia pisze: Ja się boję innej rzeczy, bo ona mnie tak później głaszcze i mówi jak mnie to kocha bardzo, a ja ją też kocham i co będzie jak ona też kiedyś takiego bezoara z siebie wyrzuci? Ja to będę sprzątać?? <strach>
<rotfl> <rotfl> <rotfl>

: 30 sie 2010, 08:43
autor: kizior
dzieciaki, skończcie już tą "zabawę" <strach> :kotek: :kotek:

: 30 sie 2010, 12:49
autor: dagmara
Jej Pointy - nie ma sie czym chwalic. Klaki maja wychodzici wraz z koopalem a nie pyszczkiem :-x

: 30 sie 2010, 18:42
autor: mimbla
2:1 dla Igora. A co u Was?

: 30 sie 2010, 18:56
autor: Renia
U nas więcej bezoarów nie było, ale Fibi wymiotuje wszystkim co zje :-| Dzwoniłam do weta i mówią, że to może być reakcja na parafinę, albo na antybiotyk, który dostała.
Nie puszczę jej już więcej do laptopa, bo się głupot naczytała i teraz dziwne zachowania propaguje.
Martwię się o te nasze koty. Głaski dla Igora. Najchętniej umieściłabym je oba w jednym kojcu, niech sobie pogadają i przemyślą swoje występki

: 01 wrz 2010, 11:08
autor: Mago
Reniu, uspokoiło się z tymi wymiotami Fibi? Co u Was?

: 01 wrz 2010, 11:50
autor: Renia
Wczoraj nie zwymiotowała, ale uraczyła mnie krwawą porcją.
Jak wcina mokre, to wymiotuje, więc dałam jej wczoraj tylko suche, to krwawiła. Co bym nie zrobiła, to coś się dzieje ;-(
Jutro zabieg, więc mam nadzieję, że wtedy po suchym nie będzie cierpiała.
Daję jej Scanomune, żeby się biedna nie wykończyła. Potwornie wygląda po takich ekscesach.
Jestem pełna nadziei, że jutro ten zabieg coś da i będzie poprawa.

: 01 wrz 2010, 11:52
autor: Vanicca
Reniu trzymaj się, będzie dobrze :hug:
Trzymam mocno kciuki za jutrzejszy zabieg :hug:

: 01 wrz 2010, 14:54
autor: Dorota
Reniu tak mi Was bardzo szkoda :-( dosłownie słów brak.....
Trzymaj się proszę, bo te emocje przechodzą na Twoje koteczki ( KTOŚ bardzo mądry niedawno powiedział mi to samo)
Daj znać kiedy będzie już po wszystkim :hug: