Strona 52 z 85

Re: Lili

: 18 cze 2014, 15:37
autor: ania1978
fajniutka <zakochana> :kotek: szybciutko nadrobi ubytki, nie martw się :-) najważniejsze, że znalazłaś karmę, która służy Liluni :kotek:

Re: Lili

: 18 cze 2014, 16:15
autor: Becia
Ale dawno Was nie było. Super, że znowu jesteście :radocha:
Drobinka taka z Liluni, ale w końcu to koteczka po przejściach zdrowotnych. Pięknie wygląda. Jak mały pluszowy miś <serce> <serce> <serce>

Re: Lili

: 19 cze 2014, 10:25
autor: MoniQ
Małe jest piękne :) <zakochana>
Fajnie, że jesteście znowu :)

Re: Lili

: 19 cze 2014, 10:34
autor: Fusiu
<zakochana> <zakochana> kochana malutka

Re: Lili

: 19 cze 2014, 14:25
autor: Betuś
Liluniu uwielbiam Cię <zakochana>
Jesteś piękna, wspaniała i bardzo silna kotka. Z pewńoscia waga wróci do normy.mna wszystko potrzeba czasu.
Co do ilości spozywanej karmy to ja tez uważam, ze najlepiej zapytać weta. To jest kotka po poważnych przejściach zdrowotnych i trzeba ze wszystkim traktować ja indywidualnie.

Re: Lili

: 19 cze 2014, 14:29
autor: Audrey
Trzymam mocno kciuki za zdrowie Lili. :kotek: <ok> <ok>
Koteczka jest prześliczna. <serce> <serce>

Re: Lili

: 19 cze 2014, 19:26
autor: atomeria
3kg to i czasem dorosłe kotki ważą! Grunt, żeby była zdrowa i tego Wam życzę <ok> <ok> <ok>

Re: Lili

: 28 cze 2014, 13:49
autor: Dorszka
Proszę spokojnie nasypać, ile kotunia chce, żeby stale jedzenie było w miseczce :)

Re: Lili

: 22 paź 2014, 00:37
autor: mogg
Witamy sie po dlugiej nieobecnosci ;)
usprawiedliwiam sie -przeprowadzka, zmiana pracy i ogromne zamieszanie.
prawdopodobnie juz jutro dolaczy do nas bazyl 5letni kocurek brys ktorego wlasciciel pozbyl sie poniewaz kupil sobie ogromnego psa a kociak tak sie zestresowal ze zaczal zalatwiac sie pod siebie Ze strachu przed psem. Przyszedl do moich wetow i poprosil o uspienie bazyla ;-( weci przekonalj go ze znajda mu dom ;)
sprobujemy Bazyla wyprowadzic na prosta:) i zawalczyc o jego samopoczucie
. Kot wychowywal sie z innymi kotem nie jest agresywny jest spokojny i grzeczny. Mamy nadzieje ze sie polubia i z czasem Bazyl bedzie znow siusial do kuwetki a ogonek bedzie w gorze.

Szukam namiarow do kociego behawiorysty na telefon bo w swietokrzyskim nikogo nie ma ;( ktos ma jakies doswiadczenia poradzi cos..???
Jak z nim postepowac by zachecic go do siusiania do kuwety???

Re: Lili

: 22 paź 2014, 08:18
autor: Zosiak
Rany co za wiadomosc... wzial sobie psa, to kota mozna uspic?! <wsciekly>
Jak dobrze, ze Bazylek trafi do Was...
Trzymam kciuki za pomyslna adaptacje!!!