Re: Oscar SRS & Gucci BRI
: 07 mar 2016, 19:48
ale on cudowny zacałowałabym go <mrgreen>
Forum o kotach, nie tylko brytyjskich, ich ludziach, i innych interesujących sprawach.
https://stareforum.pl/
Też bym go zacałowała, ale się nie daje <wsciekly> Jak tylko biorę na ręce to zaczyna marszczyć ten swój marchewkowy nosek i miauczeć jakby mu się straszna krzywda działa 8-)fado123 pisze:ale on cudowny zacałowałabym go <mrgreen>
Pięknie się wybarwia i ma bardzo przyjazny charakter :-) Przeczucie mnie nie myliło, bo właśnie o takim kociaku marzyłam (nawet jeśli nie lubi przytulania z pańcią) <ok>Kamiko pisze:Fajny kociszon z niego wyrósł
oj współczuje ,bo nie da się mu oprzeć :->oleena pisze:Też bym go zacałowała, ale się nie daje <wsciekly> Jak tylko biorę na ręce to zaczyna marszczyć ten swój marchewkowy nosek i miauczeć jakby mu się straszna krzywda działa 8-)fado123 pisze:ale on cudowny zacałowałabym go <mrgreen>