Strona 52 z 186

Re: Liluszka

: 07 maja 2016, 21:26
autor: asiak
Super, że Liluszka będzie miała wybieg na balkoniku :ok:

Re: Liluszka

: 07 maja 2016, 21:46
autor: Kamila
Kasik pisze:No to bedzie teraz balkoning, smażing, leżing i polowanko na owady, a może i na grubszą zwierzynę <tańczy>
No nie wiem, jak Liluszka z czasem podoła, tyle na raz do zrobienia <lol>

P.S. U mnie wczoraj Kaya ukatrupiła na balkonie sikorkę, przyniosła mi rano w prezencie do kuchni :((((
o maj got <shock> co za mordercze instynkty u Kayci <shock> u mnie ptaszek się nie przeciśnie przez siatkę ale os i bąków już mam sporo i to mnie martwi :(((( . Póki co Liluszek bardzo ostrożnie na balkon wychodzi, a jak tylko jakiś chałas lub krzyk (szczególnie na dzieci lękliwie reaguje) z podwórka to daje dyla i jak torpeda przez całe mieszkanie i pod łóżko <lol> .

Re: Liluszka

: 07 maja 2016, 21:49
autor: Kasik
Kamila pisze:
Kasik pisze:No to bedzie teraz balkoning, smażing, leżing i polowanko na owady, a może i na grubszą zwierzynę <tańczy>
No nie wiem, jak Liluszka z czasem podoła, tyle na raz do zrobienia <lol>

P.S. U mnie wczoraj Kaya ukatrupiła na balkonie sikorkę, przyniosła mi rano w prezencie do kuchni :((((
o maj got <shock> co za mordercze instynkty u Kayci <shock> u mnie ptaszek się nie przeciśnie przez siatkę ale os i bąków już mam sporo i to mnie martwi :(((( . Póki co Liluszek bardzo ostrożnie na balkon wychodzi, a jak tylko jakiś chałas lub krzyk (szczególnie na dzieci lękliwie reaguje) z podwórka to daje dyla i jak torpeda przez całe mieszkanie i pod łóżko <lol> .
Ja też mam siatkę i 1:1 w sikorkach dla Tysonka i Kayi <gwiżdże>
Moja siatka to ta z zooplusa przezroczysta, ale one chyba w większości mają podobne oczka...
Najgorzej, że jak ptaszek wleci, to trochę ciężko mu wylecieć bo się jakiś czas obija o siatkę w panice i wtedy moje koty, ehhh ;-(

Re: Liluszka

: 07 maja 2016, 21:58
autor: Kamila
u mnie, póki co, to ja bardziej bym się o Liluszkę obawiała, że ją ptaszek zaatakuje, bo że wystraszy to na pewno <lol> To taki boidudek <oops> Ale po cichu mam nadzieję, że oswoi się z balkonem i z hałasami na zewnątrz, to może jakiś spacerek kiedyś uskutecznimy <gwiżdże>
No, ale Kaya i Taysonik to przecież sroce spod ogona nie wypadli, sikorki i inne ptaszki powinny mieć się na baczności <lol> . Może powinnaś tabliczkę na balkonie wywiesić "uwaga! złe koty!" <mrgreen>

Re: Liluszka

: 08 maja 2016, 11:52
autor: Mago
Kasik pisze:(...)
Najgorzej, że jak ptaszek wleci, to trochę ciężko mu wylecieć bo się jakiś czas obija o siatkę w panice i wtedy moje koty, ehhh ;-(
Bo ptaszki takich przezroczystych przeszkód nie widzą niestety. To samo jest z przeszklonymi balkonami itp.

Re: Liluszka

: 15 maja 2016, 18:30
autor: Kamila
Dzień dobry Ciocie :roza: . Tak przy niedzieli, dosyć zabieganej zresztą, wrzucę kilka Liluszkowych fotek z telefonu (od razu przepraszam za słabą jakość). Ostatnio mam mało czasu więc i porządnych zdjęć nie ma kiedy zrobić, mało też do Was zaglądam <oops> . Ale obiecuję, poprawię się.

Tak sobie śpimy co rano, pysio w sam raz pasuje do rączki <serce>
Obrazek
Liluszka też nie lubi być budzona przez budzik <lol>
Obrazek
no chyba, że na zabawę <diabeł>
Obrazek
Obrazek
Lubi też pooglądać spacerujące o poranku pieski :-)
Obrazek
no i przede wszystkim przywołać pańcię na śniadanko :->
Obrazek
a potem to już tylko relax <mrgreen>
Obrazek

Re: Liluszka

: 15 maja 2016, 21:43
autor: MoniQ
Ooo, jak słodko :) My z Kalinką śpimy tak samo, pańci drętwieje ręka, ale co tam, kotek lubi, to niech drętwieje :)

No a śniadanko ważna rzecz, pod tym spojrzeniem to kamień by zmiękł :) <zakochana> :kotek:

Re: Liluszka

: 15 maja 2016, 21:49
autor: sandra
Liluszka nie przestaje mnie zachwytac <zakochana> Jest cudną, śliczna koteczka, do tego wyraz pysia ma przesłodki <serce> Sama przyjemność leżeć tak zeby jej było wygodnie <mrgreen>

Re: Liluszka

: 15 maja 2016, 21:51
autor: asiak
<zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Liluszka

: 16 maja 2016, 01:14
autor: Beate
<serce>