"Standard" - wg mnie najładniejszy. Naprawdę standardowy żaglowiec - drewniany, bogato zdobiony, z plecionkami i typowymi bocianimi gniazdami. Taki z filmu o piratach
"Shabab Oman II" - żaglowiec z Omanu.
Dla tych, które lubią ubogacajcych nas kulturowo
"Sedov" - największy na świecie żaglowiec szkoleniowy.
Atrakcyjnie spędzona sobota. Rzeczywiście, było co podziwiać. Monstrualne rozmiary niektórych żaglowców jeszcze bardziej zaskakują, gdy ogląda się je w realu.