No wkurzyłam się na siebie. Dziś łapanie siuśków moich futer. Czas na badania kontrolne.
U Baxterka złapałam ze żwirkiem. <wsciekly> No nic, będę polować dalej.
Beciu, łączę się w bólu. Uda nam się następnym razem.
Tylko u nas to chyba nie będzie dziś. Myślę, że Bax nie odwiedzi już kuwety zanim pojedziemy do lecznicy.
i ja się przymierzam do skontrolowania siuśków, ale jak patrzę jak Liluszek ta dupinkę do sikania wciska w żwirek to nijak nie mam pomysłu żeby te siuśki złapać i choć naczytałam się o wielu sposobach, to chciałaby tak po bożemu <lol>
Piękny avatarek
Jak ja bym chciała takie śliczne zdjęcia ze swoimi miśkami, ale ja zawsze okropnie na zdjęciach wyglądam, więc nijak się nie da zrobić takich fajnych