i za wyniki Lumi ... aby wszystko było dobrze ...
Lumi :)
- Kamiko
- Hodowca
- Posty: 3390
- Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
- Hodowla: Mazuria*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
- Kontakt:
To jak najbardziej normalne, nie ma się czy przejmować .Lumi pisze: A poza tym, zauważyłam, że jej futerko zmienia kolor <hm> co prawda nie widać tego na zdjęciach, ale brzuszek robi się siwi, ma też siwą plamke między łopatkami i dwa siwe placki po bokach na doopce <roll> na początku myślałam, że się pobrudziła, ale widze, że ciągle się myje, a futerko siwe jak było tak jest... tak powinno być?
U pointów bardzo często kolor wychodzi na korpus, jasne znaczenie typu lila , liliowy szylkret itp. najczęściej wyłazi właśnie w postaci takich łatek na dupce i lekkiego przypruszenia na korpusie .
Lumisia wygląda ślicznie , ale wet ma rację - również bardzo okrągło
Kto widział moją Sarę ten wie, że daleka jestem od krytykowania tuszy kociej <roll>
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
- Kamiko
- Hodowca
- Posty: 3390
- Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
- Hodowla: Mazuria*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
- Kontakt:
Korpus powinien być w kolorze ecru , kolor znaczenia powinien być tylko we właściwych miejscach ale to nie realne , jeszcze takiego ideału nie widziałam
Oczywiście kiedy kociaki są małe jest to bliskie ideału głównie jednak u jasnych kolorków ale z wiekiem i one puszczaja kolorek na dalsze partie ciała.
To jest tak zwany kontrast czyli znaczenie ładnie odcinające się od reszty ,
a nie zlewające się z korpusem.
Oczywiście kiedy kociaki są małe jest to bliskie ideału głównie jednak u jasnych kolorków ale z wiekiem i one puszczaja kolorek na dalsze partie ciała.
To jest tak zwany kontrast czyli znaczenie ładnie odcinające się od reszty ,
a nie zlewające się z korpusem.
- Agnes
- Posty: 4906
- Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42
Kamiko, dziękuje za wyjaśnienie <pokłon> teraz z Agnieszką, mamy jasną sytuacje :-)
dobra wiadomość! MAMA JEST JUŻ W DOMU <klaszcze> <serce> <klaszcze> <serce> bardzo się ciesze i mam nadzieje, że już wszystko będzie dobrze!
W piątek zadzwonił do nas weterynarz, wynik badania pod kątem FIP, słabo pozytywny
powiedział, że nie jest to powód do niepokoju, że to wcale nie znaczy, że koteczka może zachorować i żebyśmy nie panikowali. Została jeszcze krew i zlecił w labolatorium jeszcze jedno (inne) badanie. Wynik będzie w połowie tygodnia. Zmartwiłam się...
Lumi wczoraj skończyła 10 miesiecy <serce> <serce> <serce>

pozdrawiam wszystkich serdecznie
dobra wiadomość! MAMA JEST JUŻ W DOMU <klaszcze> <serce> <klaszcze> <serce> bardzo się ciesze i mam nadzieje, że już wszystko będzie dobrze!
W piątek zadzwonił do nas weterynarz, wynik badania pod kątem FIP, słabo pozytywny
Lumi wczoraj skończyła 10 miesiecy <serce> <serce> <serce>

pozdrawiam wszystkich serdecznie
- asiunia0312
- Posty: 1208
- Rejestracja: 16 sty 2012, 10:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Olsztyn
Cieszę się Lumi, że Mama jest już w domu <ok>
a co do badań Lumi... trzeba być dobrej myśli, bo przecież wynik badań nie jest jednoznaczny z tym, że jest chora. Po prostu lekarze chcą sprawdzić drugi raz, żeby być 100% pewni
Trzeba być nastawionym pozytywnie i cierpliwie czekać na wyniki drugich badań które na pewno Cię ucieszą <klaszcze>
Trzymam kciuki za Twoją piękną umorusaną śnieżynkę <ok> <ok>
a co do badań Lumi... trzeba być dobrej myśli, bo przecież wynik badań nie jest jednoznaczny z tym, że jest chora. Po prostu lekarze chcą sprawdzić drugi raz, żeby być 100% pewni
Trzymam kciuki za Twoją piękną umorusaną śnieżynkę <ok> <ok>
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY