Strona 53 z 471

Re: Pyza

: 28 lip 2014, 21:01
autor: Betuś
Ja pomyślałam o czymś na uspokojenie. Forrest dostawał ziołową pastę, której nazwy zapomniałam. Jak ja znajdę to napisze.
Możesz jeszcze przemyśleć krem RC CALM. Na pewno by pomogła.
Biedna Pyza :kotek: <serce> :kotek: <serce> :kotek:

Re: Pyza

: 28 lip 2014, 21:07
autor: Betuś
To był Kalm Aid. Dałam mu to tylko 4 razy, dostałam od weta. Pomogło. Jedna dawka dziennie, rano. Poczytaj sobie...
Buziaki.

Re: Pyza

: 28 lip 2014, 21:55
autor: Miss_Monroe
Należy pamiętać, że Feliway nie działa od razu po wetknięciu do gniazdka. Potrzeba trochę czasu.

Re: Pyza

: 28 lip 2014, 22:09
autor: PyzowePany
Miss_Monroe pisze:Należy pamiętać, że Feliway nie działa od razu po wetknięciu do gniazdka. Potrzeba trochę czasu.
No właśnie... może jednak Kalm Aid dodany do karmy zadziała szybciej?

Re: Pyza

: 28 lip 2014, 22:12
autor: Betuś
PyzowePany pisze:
Miss_Monroe pisze:Należy pamiętać, że Feliway nie działa od razu po wetknięciu do gniazdka. Potrzeba trochę czasu.
No właśnie... może jednak Kalm Aid dodany do karmy zadziała szybciej?
Ja to mu dawalam od razu do pyska. Po 40 min był juz spokojny, ale zachowywał sie normalnie. Wet przekonał mnie, ze preparat jest bezpieczny (ziołowy) i można go długo podawać.

Re: Pyza

: 29 lip 2014, 10:53
autor: Audrey
Pyzulinko trzymam kciuki za spokój i zdrowie. <ok> <ok> :kotek: :kotek:

Re: Pyza

: 29 lip 2014, 11:17
autor: MoniQ
Pyzuniu, słonko, zdrowiej i się nie denerwuj :kotek: :kotek: <ok>

Wystraszyłam się teraz na serio, bo u nas w sierpniu się szykuje remont, wiedziałam, że łatwo nie będzie ale boję się że będzie gorzej niż zakładałam.... :((((

Re: Pyza

: 29 lip 2014, 17:51
autor: PyzowePany
Moniq może zadziałaj prewencyjnie i przygotuj kociaste na ten remont... Żebyś potem nie musiała przeżywać tego, co my teraz :( :kotek:

Re: Pyza

: 29 lip 2014, 18:15
autor: Kasik
A moze warto sprbowac z obrożą feromonową na czas remontu, tylko trzeba zapytać wetki, czy nie drażniłaby ranki na szyjce. Obróżka działa prawie natychmiastowo, dużo osób ją chwali. W taka pogodę feliway wyparowuje przez otwarte okna...

Zdrówka i dobrego samopoczucia dla Pyzuni :kotek:

Re: Pyza

: 30 lip 2014, 21:43
autor: PyzowePany
Ranka goi się pięknie, zostawiamy Pyzie włączone radyjko, jeśli musimy oboje wyjść z domu i chyba faktycznie remont przestał być taki straszny i hałaśliwy uffff :-)
Mimo wszystko Pyza z wygoloną szyją nie prezentuje się najlepiej, więc zgodziła się na zrobienie tylko takiego zdjęcia...


<wsciekly> ...zakaz fotografowania... <wsciekly>

Obrazek

<lol> <lol> <lol>