Strona 53 z 349
Re: Bolek i Lolek i ich domek
: 24 lip 2015, 22:13
autor: dagusia
Druga stołówka

nie mogę hehe
A może po prostu się zakochał?? <zakochana> I ukrywa skrycie, żeby Pańcia nie była zazdrosna <mrgreen>
Re: Bolek i Lolek i ich domek
: 27 lip 2015, 19:25
autor: atomeria
Myślę, że Bolek przygruchał sobie drugi domek <mrgreen> Mamy tu we wsi taką koteczkę, trochę trwało zanim się jej domki zorientowały, że mieszka u nich rotacyjnie.
Re: Bolek i Lolek i ich domek
: 29 lip 2015, 12:03
autor: ozon
Asiu, napisałaś u Miltona, że Bolek ma problem z łapką. Coś poważnego?
Re: Bolek i Lolek i ich domek
: 29 lip 2015, 15:20
autor: Fusiu
Prawdopodobnie ma zwichniętą/uderzoną tylną nóżkę, na samym dole przy zakończeniu łapki, więc ciężko mu się ją kładzie. Mam już tabletki od lekarza, niestety Bolek znowu się gdzieś wybrał. Ma dostawać po 1/4 tabletki dziennie (przeciwbólowe i przeciwzapalne, niestety nie mogę odczytać nazwy). Zaraz po wypłacie idziemy do weterynarza na prześwietlenie, jeśli kulenie nie ustąpi.
Mam nadzieję,że to nie jakiś człowiek zrobił mu krzywdę, bo wtedy nie ręczę za siebie. Kocham ich bardzo, a tylu rzeczom nie jestem w stanie zapobiec

.
Teraz odganiam dzikie koty od domku, bo zaganiają Lolesława do środka i chcą atakować. Zawsze stoję na straży, ale zastanawiam się skąd tak nagle inne koty się zainteresowały domkiem chłopaków.
Proszę o kciuki za Bola. Chłopak lubi mi się ładować w tarapaty. <hm> <hm>
Re: Bolek i Lolek i ich domek
: 29 lip 2015, 15:34
autor: asiak
Boleczku, nie możesz tego robić pańci i ciociom z forum, bo martwimy się o ciebie
Żeby łapeczka szybko wyzdrowiała <ok> <ok> <ok> i żeby Boluś nie opuszczał posesji zbyt daleko <ok> <ok> <ok>
Głaski dla Boleczka i Loleczka

Re: Bolek i Lolek i ich domek
: 29 lip 2015, 16:50
autor: Kajtek
Fusiu pisze:
Teraz odganiam dzikie koty od domku, bo zaganiają Lolesława do środka i chcą atakować. Zawsze stoję na straży, ale zastanawiam się skąd tak nagle inne koty się zainteresowały domkiem chłopaków.
Pewnie chodzi o jedzenie ,a nie o samego Lolka.Czy chłopcy mają chrupki cały czas? Może miały już kiedyś okazję skosztować i dlatego wracają.
Re: Bolek i Lolek i ich domek
: 29 lip 2015, 19:43
autor: ozon
Też myślę, że to może chodzić o jedzenie.
Asiu, przepraszam, że zapytam, daleko masz do wypłaty? Bo dobrze by było, gdyby wet chociaż tę łapkę obmacał i generalnie kota obejrzał, bo to mogło być spotkanie z człowiekiem, ale też z samochodem. Przydomniaczki narażają się nieświadomie na tyle niebezpieczeństw
Mam nadzieję, że Bolek już wrócił i tabletka już działa <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
Re: Bolek i Lolek i ich domek
: 29 lip 2015, 22:22
autor: Kasik
Asiu, zmartwiłaś mnie Bolkiem i tą łapką, no i w ogołe sytuacją całą, ze Loleczek przeganiany, a Bolus się szwęda zamiast z bratem posesji pilnować
wiem, że bardzo się martwisz i wcale się nie dziwię

Dobrze by było zeby kocio brał leki do wizyty u weta, a ta powsinoga gdzieś lata <serce>
Trzymam za Was kciuki kochana <ok> <ok> <ok>
Re: Bolek i Lolek i ich domek
: 30 lip 2015, 09:25
autor: Fusiu
Loleczek jest całą dobę w moim ogrodzie. On nie odchodzi w ogóle nigdy. Te dzikie koty, pojawiają się czasami. Chrupki chłopaki dostają rano, a wieczorem mokre. Mokre zawsze podaję tylko gdy Bol i Lol są przy misce i siedzę z nimi aż skończą.
Niestety Bolka nadal nie ma, leki czekają na niego. Co do pieniążków, już je zorganizowałam i czekam aż Bolesław wróci. On tak wędruje od około miesiąca lub dwóch. Znika na 3-4 dni i wraca. Ufff.. jak tylko przyjdzie to dam znać.
Dziękujemy za kciuki. Bolek wędrowniczek pewnie nawet nie wie ile cioć o nim myśli

Re: Bolek i Lolek i ich domek
: 30 lip 2015, 09:27
autor: Beate
Niech szybko chłopak wraca i się leczy <ok> <ok> <ok> <ok>
Ciekawe co go tam gdzieś pociąga <?>